Ceny złota wciąż wspierane przez dużych inwestorów

wpis w: Bez kategorii | 0

Kilka tygodni temu wskazywałem na aspekt rynku złota w kontekście potencjalnych wzrostów w kolejnych miesiącach. Wówczas odwoływałem się do zmian realnych rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, które mogą być dobrym, długoterminowym wskaźnikiem przyszłych zmian w cenie kruszcu. Tym razem spójrzmy również na to, jak do tej kwestii podchodzą fundusze ETF, inwestujące w fizyczny metal.

Zobacz także: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Warto dodać, że od czasu ostatniej analizy, przeprowadzonej 21 marca, fundusze ETF praktycznie stale zwiększały swój udział na rynku złota, gromadząc rekordowy pułap w ciągu ostatnich lat. W tym samym czasie cena została poddana korekcie, co jednak było zgodne z oczekiwaniami. Skutkowało to wyrysowaniem dywergencji, która obecnie zdaje się być domykana poprzez rosnące ceny żółtego metalu.

Aktywa funduszu ETF SPDR a cena złota, źródło: InsiderFX
Aktywa funduszu ETF SPDR a cena złota, źródło: InsiderFX

Spoglądając na powyższy wykres widzimy, że aktualnie cena złota ma potencjał do wzrostów nawet w pobliże 1300$ za uncję, co wcale nie wydaje się takie nierealne, analizując wykres instrumentu. Co ponadto mówi nam grafika powyżej? Przede wszystkim pokazuje wyraźne zdecydowanie funduszu SPDR (mającego ponad 60%-owy udział we wszystkich funduszach tego typu) co do kontynuacji zwyżek na tymże rynku, pomimo dość pokaźnej korekty. Fundamentalnie warto pamiętać, że również banki centralne wspierały w ostatnich miesiącach złoto, o czym więcej można przeczytać w analizie raportu WGC (kolejna publikacja już za kilka tygodni). Jest to mocny sygnał, mogący przełożyć się na trwałość trendu wzrostowego, rozpoczętego oficjalnie (poprzez przełamanie wieloletniej linii trendowej) około dwa miesiące temu.

Zobacz także: Monitor rynku surowcowego. Kluczowe rozdanie na rynku ropy!

Jeśli chodzi o inny czynnik, jakim jest kurs amerykańskiego dolara, mogący oddziaływać na notowania złota w krótkim terminie, aktualnie na rynku widzimy względne wyrównanie się cen obydwu walorów. Niemniej jednak należy brać pod uwagę, że korelacja ta nie jest dobrym wskaźnikiem do prognozowania długoterminowych i co ważniejsze opartych na fundamentach zmian na rynku kruszcu. Z drugiej strony, krótkoterminowo dalsza niemoc amerykańskiej waluty może dać nieco wiatru w żagle cenie metalu.

Indeks dolara a cena złota, źródło: InsiderFX
Indeks dolara a cena złota, źródło: InsiderFX

Co więcej, w coraz bardziej dobitny sposób członkowie Komitetu Otwartego Rynku zdają się wyrażać swoją opinię na temat kursu samej waluty. Oczywiście ostrzejsze słowa w tym względzie płyną z ust bardziej gołębich członków FOMC. Przykładem może być wczorajsza wypowiedź Roberta Kaplana, który powiedział wprost, że silny kurs USD jest przeszkodą dla gospodarki oraz, że oczekuje stopniowego zanikania jego wpływu. Może być to rozumiane poniekąd jako niechęć do zacieśniania polityki pieniężnej, co jeszcze lepiej oddają słowa, iż nie należy dokonywać zbyt pochopnych ruchów, by później nie być zmuszonym do zawracania obecnego kursu monetarnego.

Zobacz także: Problemy eksportowe Iranu. Co będzie sterowało rynkiem ropy? (realizacja scenariusza)

Sytuacja techniczna z kolei poszła dokładnie po myśli poprzedniej analizy. Wówczas pisałem:

W chwili obecnej dogodnym miejscem do kupna wydaje się rejon 1200-1210$, gdzie przebiega sforsowana już linia trendowa oraz dolne ograniczenie trójkąta wzrostowego.

Cena metalu osiągnęła lokalne minimum dokładnie na poziomie 1206$, gdzie zadziałało wsparcie, w postaci dolnego ograniczenia klina wzrostowego. Aktualnie cena boryka się ze zniesieniem 23,6% – ruchu spadkowego zapoczątkowanego we wrześniu 2011 roku. Tym samym widać, jak ważny jest to poziom. Dopiero zamknięcie się powyżej jego na interwale tygodniowym mogłoby od strony technicznej umożliwić dalsze zwyżki. Niemniej fundamentalnie coraz więcej czynników może sprzyjać kontynuacji odbicia. Więcej na temat popytu i podaży poznamy przy okazji kolejnego, kwartalnego raportu WGC, który zostanie opublikowany już 13 maja.

GOLDDaily

Na ten moment, bieżące wskaźniki oraz sytuacja fundamentalna zgodna z raportem WGC za ostatni kwartał 2015 roku, a także sytuacja techniczna powinna sprzyjać kontynuacji obecnego ruchu. To zaś może wywierać dalszą presję na rynek USD, wraz ze zbliżaniem się do kwietniowego posiedzenia FED.