NZDUSD na kolanach po nowych projekcjach RBNZ

Spis treści

Choć centralny bank Nowej Zelandii nie zaskoczył utrzymując stopy procentowe na niezmienionym poziomie, to już wczytywanie się w treść komunikatu oraz przede wszystkim zapoznając się z nowymi prognozami makro mogło przysporzyć sporo obaw.

Jeszcze przed posiedzeniem RBNZ rynek oczekiwał, że pierwszą podwyżkę stóp możemy ujrzeć nawet w trzecim kwartale tego roku, niemniej władze nowozelandzkie wyraźnie stłumiły owe oczekiwania wskazując, że koszt pieniądza pozostanie na rekordowo niskim poziomie przez dłuższy czas, gdyż inflacja powraca do celu tylko w umiarkowanym tempie.

[btn text=”Trump i protekcjonizm. Co to oznacza dla USD i giełdy?” tcolor=#FFF thovercolor=#FFF link=”http://insiderfx.pl/trump-i-protekcjonizm-co-to-oznacza-dla-rynkow/” target=”_blank”]

Podczas konferencji prasowej prezes Graeme Wheeler podkreślił, że oczekiwania rynkowe dotyczące zacieśniania polityki monetarnej stały się nieco nad wyraz wysokie. Choć bank wyraźnie usunął z komunikatu możliwość obniżania stóp wskazał jednocześnie, że ryzyka ich dotyczące są równo rozłożone (mamy podobne prawdopodobieństwo spadku jak i ich wzrostu). Z tego powodu przyjęto neutralne stanowisko wobec gołębiego ostatnim razem. To jednak nie pomogło rynkowi kiwi.

Projekcja inflacyjna w Nowej Zelandii, źródło: Bloomberg

Głównym winowajcom przeceny Nowozelandczyka jest powyższy wykres i wyraźnie obniżona prognozowana ścieżka inflacyjna w porównaniu do listopadowych założeń. Za tą rewizję może odpowiadać kurs samego dolara nowozelandzkiego. Wheeler podkreślił, że trwale silny kursu kiwi wciąż tłumi inflację poprzez ograniczenie kosztu dóbr importowanych.

[btn text=”4 najważniejsze wykresy po raporcie z rynku pracy” tcolor=#FFF thovercolor=#FFF link=”http://insiderfx.pl/4-najwazniejsze-wykresy-raporcie-rynku-pracy/” target=”_blank”]

Z drugiej strony należy podkreślić, że prognozowana stopa procentowa w drugim kwartale została podniesiona z 1,7% do 1,8%, co definitywnie kończy spekulacje nad potencjalną obniżką stóp (obecnie główna stopa to 1,75%). Niemniej inną stroną medalu jest fakt, że RBNZ nie prognozuje zacieśniania monetarnego aż do trzeciego kwartału 2019. W komunikacie podkreślono między innymi liczne niepewności, przede wszystkim związane z nową administracją Trumpa mogącą wpływać na umowy handlowe oraz Chiny i wysoki stopień zadłużenia. Poza tym RBNZ umieścił bardzo ciekawy fragment w komunikacie:

Przedwczesne zacieśnianie polityki monetarnej mogłoby pogorszyć wzrost gospodarczy oraz przeszkodzić oczekiwanemu wzrostowi inflacji, podnosząc ryzyka spadków oczekiwań inflacyjnych w długim okresie.

Co według mnie jeszcze warte podkreślenie to fakt, że nowe projekcje inflacyjne (ich obniżenie) zostały stworzone przy założeniu dużo wyższego kursu NZD w porównaniu do listopadowej prognozy.

Prognoza kursu NZD, źródło: RBNZ

Porównując projekcje makro zwracałbym przede wszystkim uwagę, że niższa oczekiwana stopa CPI w tym roku jest w dużej mierze spowodowana przyjętym wyższym kursem NZD (indeks TWI biorący pod uwagę udział w handlu Nowej Zelandii). W listopadzie było to 76 podczas gdy w lutym już 76,8. W kolejnym roku bank również dostrzega wysoką aprecjację NZD TWI nawet do 78,4 wobec 75,3 w listopadzie. W roku 2019 nastąpił wzrost prognozy NZD TWI z 74,1 do 76,6. W mojej ocenie to właśnie ten aspekt przyczynił się do obniżenia projekcji inflacyjnej.
Warto zauważyć, że prognozowana luka produkcyjna (dodatnia, świadcząca o produkcji powyżej potencjalnej) nieco się zmniejszyła w tym roku, niemniej w kolejnych latach pozostała na relatywnie wysokim poziomie stwarzając presję na podwyżki stóp celem schłodzenia gospodarki.

Listopadowe i lutowe projekcje RBNZ, źródło: RBNZ

Zatem mamy swoisty mechanizm tłumiący sam siebie. Z jednej strony inwestorzy zawierają pozycje długie pod kątem oczekiwanej aprecjacji NZD z racji podwyżek stóp procentowych i wyższej inflacji. Z drugiej jednak mocniejszy kurs walutowy sprawia, że bank centralny zmuszony jest obniżyć projekcje inflacyjne, tłumiąc przez to nadzieje na szybszą podwyżkę stóp i dalszą aprecjację NZD. Jakie wnioski i czego oczekiwać w kontekście moich prognoz?

[btn text=”Do czego dąży OPEC, waluty Antypodów oraz „złota wizja”” tcolor=#FFF thovercolor=#FFF link=”http://insiderfx.pl/czego-dazy-opec-waluty-antypodow-oraz-zlota-wizja/” target=”_blank”]

Według mnie NZDUSD osłabi się nieco w kolejnych tygodniach, co będzie pokłosiem spodziewanej przeze mnie aprecjacji USD w obliczu marcowego, a przede wszystkim czerwcowego posiedzenia (mój bazowy scenariusz zakłada podwyżkę przez FED w grudniu, jednak sądzę, że rynek wycenia również zbyt mało szansę marcowego ruchu lub chociaż bardziej jastrzębiego tonu). Spadek NZDUSD mógłby z kolei wpłynąć pozytywnie na prognozowaną ścieżkę inflacji, co z kolei wsparłoby kupujących na rynku kiwi. Biorąc pod uwagę, że fundamenty w gospodarce Nowej Zelandii są znacznie lepsze niż te w Australii spodziewałbym się na tej podstawie spadków AUDNZD w drugim kwartale.

Warto również dodać, że kolejne prognozy makro RBNZ poznamy 11 maja, wówczas (jeśli wskazałyby one poprawę w trendzie inflacyjnym) mielibyśmy jeszcze ponad 1,5 miesiąca drugiego kwartału na „odporność” NZDUSD przed spadkami i jednoczesną większą (relatywnie) przecenę AUDUSD, co ostatecznie pchnęłoby crossa AUDNZD w kierunku parytetu.

Technicznie na interwale tygodniowym mamy szansę na podażową formację i kolejne zanegowanie przełamania 0,7370. Jeśli struktura ta będzie potwierdzona do końca tygodnia, wówczas celem może być rejon 0,7110/0,7050, gdzie mamy odpowiednio wsparcie techniczne, dwie ważne średnie kroczące oraz zniesienie Fibonacciego.

Zapisz się
i odbierz prezent

Zyskaj 30 sposobów na uwolnienie pieniędzy i otrzymuj praktyczne wskazówki dla Twojego portfela.
0 0 Głosy
Ocena artykułu
Powiadom mnie
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Koszyk0
There are no products in the cart!
0
Coś jest niejasne? Zapytaj tutaj!x
Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.