Raport USDA i jego wpływ na ceny surowców rolnych

Spis treści

Wczoraj poznaliśmy miesięczny raport Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych, który pokazał zmiany przede wszystkim jeśli chodzi o estymowane wartości zapasów i produkcji na koniec sezonu.

[btn text=”Złożone strategie opcyjne w praktyce” tcolor=#FFF thovercolor=#FFF link=”http://insiderfx.pl/zlozone-strategie-opcyjne-praktyce/” target=”_self”]

Publikacje okazały się w dużej mierze zgodne z oczekiwaniami, niemniej na rynku widzieliśmy pewne reakcje. Po pierwsze należy zwrócić uwagę zwłaszcza na dane na temat szacowanych poziomów zapasów na koniec sezonu w USA. To właśnie ten kraj jest liderem w produkcji kukurydzy, a odgrywa również znaczące role w przypadku soi i pszenicy.

Prognozowane wartości zapasów na koniec sezonu 2016/2017, źródło: agriculture.com

Jak widać na grafice powyżej, tylko w przypadku pszenicy wartość faktyczna okazała się wyższa od konsensusu. Jeśli chodzi o soję jak i kukurydzę wartości te były niższe. Z drugiej strony różnice nie było aż tak znaczące, a największa różnica in plus nadeszła w przypadku kukurydzy.

Dlaczego jednak nie obserwowaliśmy znaczącego zrywu w cenach tego zboża? Odpowiedzią powinna być kolejna grafika.

Prognozy produkcji soi i kukurydzy w Argentynie i Brazylii, źródło: agriculture.com

Obydwa kraje są niezwykle kluczowe w produkcji tych dwóch gatunków surowców, stąd estymowane coraz wyższe pułapy produkcji nie sprzyjają cenie. To oczywiście podnosi światową produkcję. W przypadku pszenicy (co jest w mojej ocenie głównym powodem za największą wzrostową reakcję bezpośrednio po publikacji raportu) wzrost ten był naprawdę symboliczny (z 751,07 mln ton do 751,36 mln ton). To zdaje się potwierdzać lepszą perspektywę dla pszenicy, jaka rysowała się po historycznie niskich zasiewach w USA.

[btn text=”5 prognoz różnych rynków w bieżącym roku” tcolor=#FFF thovercolor=#FFF link=”http://insiderfx.pl/5-prognoz-roznych-rynkow-w-biezacym-roku/” target=”_blank”]

Od strony technicznej na rynku pszenicy po raz kolejny zmierzamy w kierunku przełamania strefy podażowej. Być może ruch powyżej jej wygeneruje większą dynamikę wzrostów (tak jak to było poprzednim razem). Pytanie zasadniczym pozostaje to, czy owe wzrosty mogą okazać się długotrwałe?

Jeśli chodzi o kukurydzę jak i soję, tutaj sytuacja zdaje się wciąż faworyzować ten pierwszy gatunek. Z kolei kukurydza w korelacji do pszenicy wygląda na nieco przewartościowaną, na co wskazywałem przy okazji ostatniego raportu Światowej Rady Zbóż pod koniec marca. Należy jednak pamiętać, że z punktu widzenia sezonowości obecnie nie jest najlepszy okres do kupna pszenicy. Sytuacja ta zwykle zmienia się na przełomie lipca i sierpnia.

Zapisz się
i odbierz prezent

Zyskaj 30 sposobów na uwolnienie pieniędzy i otrzymuj praktyczne wskazówki dla Twojego portfela.
0 0 Głosy
Ocena artykułu
Powiadom mnie
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w tekście
Pokaż wszystkie komentarze
Koszyk0
There are no products in the cart!
0
Coś jest niejasne? Zapytaj tutaj!x
Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.