Rosnące wątpliwości w kwestii zbilansowania rynku ropy

Spis treści

W ostatnich dniach poznaliśmy kilka ważnych raportów dla rynku ropy naftowej, które summa summarum okazały się względnie korzystne dla surowca, który notuje wzrosty od ważnego poziomu wsparcia zlokalizowanego w okolicy 44$. Niemniej jednak wynika to prawdopodobnie bardziej z kwestii technicznych, nie zaś fundamentalnych, gdyż te wcale nie zmieniły się diametralnie na korzyść kupujących. Warto jeszcze nadmienić, że w końcówce miesiąca producenci czarnego złota spotkają się w St. Petersburgu w celu oceny postępu swoich działań. Nie oczekuje się jednak jakichkolwiek zmian w sposobie implementacji samej strategii.

Zacznijmy od wtorkowego raportu EIA. Amerykańska agencja obniżyła co prawda prognozę produkcji ropy w USA na przyszły rok z 10,01 mbpd (pierwsza projekcja pokazująca możliwe wydobycie przekraczające pułap 10 mbpd) do 9,9 mbpd, to jednocześnie w dół została zrewidowana estymacja dla światowego popytu na surowiec. Obecnie prognozuje się, że wzrost zapotrzebowania na surowiec w tym roku wyniesie 1,47 mbpd w porównaniu z 1,54 mbpd (ostatnia predykcja). Raport ten ukazuje ważną kwestię, iż obecnie nie tylko liczy się podaż, ale i również popyt zaczyna odgrywać coraz większą rolę. Potencjalnie najgorszym scenariuszem dla surowca mogłaby być jednoczesna większa produkcja z ewentualnym osłabieniem popytu.

[btn text=”Sprawdź Profesjonalny Research InsiderFX” tcolor=#FFF thovercolor=#FFF link=”http://insiderfx.pl/research/” target=”_blank”]

Tymczasem OPEC zdaje się nieco odbiegać od swojego porozumienia. Czerwcowa produkcja kartelu wzrosła łącznie o 260 kbpd w porównaniu z poprzednim miesiącem. Co najbardziej uderzające to fakt, że liderem wzrostów nie były kraje, które są wyłączone z paktu (Nigeria i Libia), a sama Arabia Saudyjska. Czołowy kraj OPEC zwiększył wydobycie o 90 kbpd. Poza tym warto zwrócić uwagę na pozostającą zdolność produkcyjną Arabii, która wynosi ponad 1,4 mbpd. Potencjalnie zatem kraj ten może produkować w tempie zdecydowanie przekraczającym 11 mbpd. Reasumując, poszczególne kraje OPEC, na czele z Arabią Saudyjską mają dużą zachętę, by zwiększać swoje wydobycie. Z drugiej strony obecnie poziomy cenowe wciąż nie wydają się adekwatne z ich punktu widzenia w długim terminie.

Zmiana produkcji ropy w poszczególnych krajach OPEC między majem a czerwcem oraz wolne moce produkcyjne, źródło: Bloomberg, InsiderFX Research

Z najważniejszych krajów tylko Wenezuela oraz Irak obniżyły swoją produkcję w ujęciu miesięcznym. Na dodatek OPEC prognozuje, że światowa konsumpcja surowca w przyszłym roku będzie mniejsza niż podaż (podobne wnioski do raportu EIA). Taki scenariusz był również obecny w pierwszej połowie bieżącego roku. Prócz tego prognozuje się, że w drugiej połowie roku globalna nadpodaż surowca ma spaść o 70 mln brl, co będzie oznaczać wciąż poziom ponad 160 mln brl powyżej 5-letniej średniej, będącej celem OPEC. Tak więc do końca roku nie ma mowy o zbilansowaniu się rynku, tak jak zakładano pod koniec zeszłego roku.

[btn text=”Zboża w odwrocie po kluczowym raporcie WASDE” tcolor=#FFF thovercolor=#FFF link=”http://insiderfx.pl/zboza-w-odwrocie-po-kluczowym-raporcie-wasde/” target=”_blank”]

Głównym źródłem obaw o większą produkcję poza OPEC pozostają wciąż Sany Zjednoczone, które wraz z implementacją porozumienia zdecydowanie zwiększyły swoje mocne produkcyjne, co doskonale widać na poniższym wykresie. Kiedy produkcja w kartelu została zredukowana pod koniec 2017, amerykańscy producenci łupkowi wzięli się mocniej do pracy zwiększając swoją produkcję z poziomu 5,5 mbpd do blisko 6 mbpd.

Produkcja ropy w USA oraz OPEC, źródło: Bloomberg, InsiderFX Research

Na koniec trzeba wskazać, że zarówno Libia jak i Nigeria wciąż pozostają w trendzie wzrostowym ze swoją produkcją od kilku ostatnich miesięcy. Obydwa państwa mają przyzwolenie na zwiększanie wydobycia z uwagi na konflikty wewnętrzne. Niemniej jednak w ostatnim czasie pojawiły się głosy, że niebawem OPEC zdecyduje się poprosić obydwa państwa o włączenie do porozumienia. Póki co jednak kwestia ta pozostaje dość odległą, a po kilku miesiącach spadającej produkcji w całym kartelu w poprzednim miesiącu doświadczyliśmy większego odbicia wydobycia. Mając na uwadze prognozowany mniejszy popyt w przyszłym roku, sytuacja fundamentalna pozostają wciąż daleka od idealnej.

Produkcja ropy w Libii, Nigerii oraz OPEC, źródło: Bloomberg, InsiderFX Research

Poza tym należy dodać, że agencja IEA jest coraz mniej pewna zbilansowania się produkcji z popytem na rynku czarnego złota, głównie z uwagi na rosnącą produkcję w całym kartelu. Jest to już trzecia agencja w tym tygodniu, która wskazuje na nadwyżkę podaży nad globalną konsumpcją w 2018 roku, co może sugerować konieczność wydłużenia limitów wydobycia w ramach porozumienia. Z drugiej strony trzeba pamiętać, iż OPEC, a przede wszystkim Arabia Saudyjska mogą nie chcieć dalej kontynuować tej strategii z uwagi na malejący udział w rynku.

Spoglądając na sytuację techniczną w ostatnim czasie zaobserwowaliśmy wyraźne wybicie z okolic 44$. Aktualnie jednak wydaje się, że ceny są zamknięte w konsolidacji między tym poziomem, a najbliższą strefą podażową w pobliżu 48$. Poza tym w miejscu tym przebiega również górne ograniczenia kanału spadkowego, co także może wspierać ewentualne spadki z tych okolic. W średnim okresie wciąż uważam, że kupowanie w rejonie 40/45$ z celem w okolicy 52/55$ powinna być dobrą strategią.

Ropa WTI, D1, źródło: xStation5, InsiderFX Research

Zapisz się
i odbierz prezent

Zyskaj 30 sposobów na uwolnienie pieniędzy i otrzymuj praktyczne wskazówki dla Twojego portfela.
0 0 Głosy
Ocena artykułu
Powiadom mnie
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w tekście
Pokaż wszystkie komentarze
Koszyk0
There are no products in the cart!
0
Coś jest niejasne? Zapytaj tutaj!x
Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.