Erdogan bierze wszystko. Co to oznacza dla liry?

wpis w: Bez kategorii | 0

Wynik wyborów powszechnych w Turcji może nieco zaskakiwać, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę sondaże publikowane w ostatnich kilku tygodniach. W dzisiejszej analizie pragnę zwięźle odnieść się do tego wydarzenia w kontekście dalszej perspektywy dla tureckiej waluty (TRY). Mój szerszy pogląd w tym kontekście przedstawiałem kilkanaście dni temu. Zanim przejdę do argumentacji swojego zdania odnośnie do liry, rzućmy okiem na wyniki wyborów prezydenckich oraz parlamentarnych.

Można śmiało rzec, że obecnie urzędujący prezydent Recep Erdogan wziął wszystko podczas niedzielnych wyborów, a jedyną rzeczą, której może mu brakować to zyskanie samodzielnej władzy w parlamencie (bez potrzeba wchodzenia w koalicję). Niemniej, bądźmy realistami. Jeszcze na kilka dni przed wyborami żaden sondaż nie dawał większych szans na to, by Erdogan uniknął drugiej tury wyborów, choć trzeba przyznać, że jego przewaga nad drugim Ince była miażdżąca i wynosiła średnio ponad 20 pkt. proc. To właśnie brak konieczności organizowania drugiej tury jest tutaj największą niespodzianką, a nie sama przewaga zwycięscy nad pokonanym, która nomen omen wpasowała się w średnie wyniki sondażowe.

Wyniki wyborów prezydenckich i parlamentarnych w Turcji, źródło: BBC, InsiderFX Research

Co to jednak oznacza? Oczywiście mówimy tutaj wciąż o wynikach niepełnych i nieoficjalnie ogłoszonych (na czas pisania niniejszej analizy przeliczonych zostało około 99% głosów), aczkolwiek wiele złego dla Erdogana stać się tutaj nie może. W mojej opinii to ostatnia zmiana podejścia tureckiego prezydenta do polityki gospodarczej (przede wszystkim monetarnej) mogła mieć znaczący wpływ na taki, a nie inny wynik pierwszej tury wyborów. Już w poprzedniej analizie (link powyżej) sugerowałem jednak, że pozostanie Erdogana przy władzy wcale nie musi być złym rezultatem dla liry pod warunkiem, że będzie on trzymał się swojego poglądu, umożliwiając bankowi centralnego podejmowanie odpowiednich kroków celem obniżenia inflacji i redukcji nierównowagi zewnętrznej:

Ostatnie zmiany jakie zaszły na linii prezydent – bank centralny w połączeniu z ograniczonym ryzykiem związanym z wyborami prezydenckimi (od pewnego czasu to właśnie prezydent dzierży główną władzę, w obecnym układzie każdy zwycięzca tj. Erdogan lub Ince wydaje się względnie neutralny dla rynku, z naciskiem na pozytywny w przypadku lidera CHP) oraz skrajnym niedowartościowaniem liry w mojej ocenie sugerują, iż ryzyko dalszej deprecjacji liry z obecnych poziomów zostało mocno ograniczone, żeby nie powiedzieć zażegnane.

Tym samym, jeśli Erdogan wysłałby do rynków jasną deklarację, iż nie będzie więcej wtrącał się do polityki monetarnej (raczej mało realny scenariusz), byłaby to wyraźnie pozytywna informacja dla liry. Aczkolwiek, nawet jeśli takowego zobowiązania nie usłyszymy, brak jakichkolwiek słów w kwestii polityki pieniężnej także może być pozytywnie odebrane (o ile turecki bank centralny – CBRT – będzie mógł kontynuować podwyżki stóp procentowych).

Przełomowe posiedzenia Fed i EBC mocno trzęsą EURUSD

Będąc przy stanowisku prezydenta należy podkreślić, że zakres jego obowiązków będzie znacznie wzmocniony, stąd tak ważna jest jego postawa odnośnie do polityki gospodarczej. Po czerwcowych wyborach nowy, stary prezydent będzie między innymi odpowiedzialny za przygotowywanie budżetu, czy też dostanie możliwość powoływania i zwalniania ministrów. Warto również zauważyć, że usunięte zostanie stanowisko premiera, a utworzona wiceprezydentura. Widać więc, że to jakie poglądy będzie podzielał nowy prezydent będzie kluczowe dla stabilności nie tylko finansowej, ale i politycznej w Turcji. Z kolei mniej sensacyjny okazał się wynik wyborów parlamentarnych, gdzie partia Erdogana zdobyła 42% głosów, co razem z koalicjantem w postaci partii MHP daje 53% i możliwość kontynuacji rządów większościowych.

EURTRY, D1, źródło: xStation5, InsiderFX Research

Jeśli chodzi o kurs EURTRY sytuacja pozostaje bez zmian. Mianowicie, cena zdołała pozostać nad lokalną linią trendu wzrostowego na interwale dziennym, stąd rychłe odbicie. Aczkolwiek w mojej opinii osiągnięcie nowych szczytów (przebicie 5,75) jest obecnie znacznie mniej prawdopodobne, aniżeli jeszcze przed zmianą postawy Erdogana. Stąd w najbliższym czasie możliwa jest szersza konsolidacja i stopniowe spadki w horyzoncie do końca roku. Trzeba również pamiętać, że brak drugiej tury wyborów usuwa pewien pierwiastek niepewności, który zawsze jest ciężarem dla inwestorów. Wreszcie dodajmy, że w maju niedowartościowanie liry (fundamentalnie na bazie podejścia realnego, efektywnego kursu walutowego – REER) wzrosło w porównaniu z kwietniem. TRY pozostaje jedną z najsłabszych walut wśród rynków wschodzących na świecie.