Jak pozycjonować się obecnie na AUDNZD?

wpis w: Bez kategorii | 0

Notowania dolara australijskiego znajdują się w ostatnim czasie na ustach wszystkich. AUD zyskiwał dość wyraźnie już od dłuższego czasu, niemniej jednak kluczowy poziom oporu na AUDUSD został wyłamany w następstwie minutek opublikowanych przez RBA. Dokument ten pokazał, że istnieje spora przestrzeń do wzrostów stóp procentowych w Australii, gdyż tamtejszy bank centralny przyjmuje, że stopa neutralna (nominalna) mogłaby znajdować się na poziomie 3,5% (obecnie 1,5%). Implikowałoby to cykl 200pb podwyżek, co nie jest małym wynikiem.

W rezultacie notowania AUDUSD przełamały kluczowy poziom oporu, niemniej jednak na innych rynkach AUD jest również bardzo mocny. Podczas dzisiejszej analizy skupię się na crossie AUDNZD, który może mieć przed sobą jeszcze znaczną przestrzeń do aprecjacji. Jak zwykle w tego rodzaju analizach, na wstępie zwrócę uwagę na aspekty fundamentalne, by następnie przejść do analizy technicznej.

Pozycjonowanie spekulacyjne na NZD, źródło: Bloomberg, InsiderFX Research

Po pierwsze, pozycjonowanie spekulacyjne netto na rynku dolara nowozelandzkiego wzrosło w ostatnim tygodniu do najwyższego poziomu od czasu, kiedy CFTC zaczął zbierać dane. Obrazuje to, jak bardzo inwestorzy w ostatnim czasie „pchali” kapitał w kierunku NZD. W efekcie tak ogromnego napływu kapitału spekulacyjnego notowania NZD były obok AUD najsilniejszymi w grupie G10.

Czy rynek srebra stał się już niedowartościowany?

Z drugiej strony trzeba podkreślić, że pozycjonowanie netto na AUD pozostaje względnie zbilansowane, pomimo szalonego rajdu. Obecnie pozycja netto znajduje się na umiarkowanie wysokim poziomie i wciąż bardzo daleko nam do rekordowym poziomów. Sugeruje to, że z punktu widzenia kapitału spekulacyjnego mamy wciąż pokaźną przestrzeń do świeżych longów na dolarze australijskim, podczas gdy nowe longi na NZD nie powinny przychodzić już z taką łatwością.

Rynek obligacji wciąż faworyzuje wzrosty na AUDNZD, źródło: Bloomberg, InsiderFX Research

Spoglądając na rynek papierów dłużnych widać, że z tego punktu widzenia również mamy spory potencjał do kolejnych wzrostów AUDNZD. Dłuższy koniec krzywej (bardziej wrażliwy na zmiany cen obligacji) wciąż wskazuje na spore przewartościowanie crossa sugerując obecnie poziom 1,10. Warto również zauważyć, że rynek obligacji przeważnie reaguje szybciej niż rynek walutowy, stąd posługiwanie się tym narzędziem często okazuje się korzystną strategią.

Pomimo ogromnego wzrostu rentowności w Australii, tożsame papiery w Nowej Zelandii nie pozostawały daleko w tyle, aczkolwiek ostatni jastrzębi wydźwięk minutes RBA sprawił, że rentowności w Australii przewyższyły papiery swojego sąsiada. W rezultacie kolejne zwyżki nie mogą być wykluczone.

Model fundamentalny AUDNZD oraz cena spot, źródło: Bloomberg, InsiderFX Research

Na koniec przeglądu aspektów fundamentalnych warto zwrócić uwagę, że AUDNZD pozostaje istotnie niedowartościowany względem modelu opartego na twardych miernikach. Powyższy model bazuje na rynkowych stopach procentowych oraz relatywnych zmianach w terms of trade obydwu gospodarek.

W tym miejscu warto dodać, że właśnie na ten aspekt zwracałem uwagę podczas ostatniego przeglądu walut surowcowych. Wówczas sugerowałem, że pod tym względem NZD wygląda najlepiej. Niemniej od tej pory sporo się zmieniło, przede wszystkim po stronie Australii. Co ciekawe, już wtedy wskazywałem, iż AUDNZD jest niedowartościowany względem krótszego końca krzywej rentowności.

AUDNZD, H4, źródło: xStation5, InsiderFX Research

Z punktu widzenia analizy technicznej obecnie dotarliśmy do bardzo ważnego oporu. W strefie podażowej wyrysowane zostały dwie podażowe formacje świecowe, co może sugerować krótkoterminową korektę. W przypadku jej wystąpienia idealnym poziomem do zajmowania pozycji długich mógłby być okrągły pułap 1,07. Trwałe przebicie 1,08 mogłoby prowadzić do zwyżek w kierunku 1,0930 i poza ten pułap w średnim okresie, biorąc pod uwagę, że RBA pozostanie w swoim jastrzębim tonie.

Krótkoterminowym ryzykiem dla wzrostów jest raport z rynku pracy Australii, który zostanie opublikowany dzisiejszej nocy. Ostatnia publikacja była świetna, więc obecnie bilans ryzyk wydaje się nieco bardzie przechylony w kierunku potencjalnego rozczarowania. Z drugiej strony nie oczekuję, że byłby to trwalszy pretekst do wznowienia spadków na AUDNZD. Reasumując, obecnie z walut surowcowych wciąż najlepiej wygląda CAD, następnie AUD, a na koniec NZD (wykluczając NOK, który wydaje się jeszcze lepszym rozwiązaniem niż waluta Nowej Zelandii). W dłuższym okresie to właśnie dolar kanadyjski i norweska korona powinny zyskiwać najmocniej (przede wszystkim do USD).