Co zrobi Bank Kanady? Jak grać na USDCAD?

wpis w: Bez kategorii | 0

Dzisiejsze posiedzenie Banku Kanady kreuje się na jedno z ciekawszych wydarzeń w tym tygodniu z punktu widzenia grupy walut G10. O ile oczekiwania rynku nie wskazują na możliwość ruchu w samych stopach procentowych, o tyle silny CAD i słabsze dane makro w ostatnim czasie mogą kreować spadkową presję na rynku dolara kanadyjskiego.

Zobacz także: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Warto dodać, że przy okazji ostatniego posiedzenia kanadyjskiego banku centralnego zwrócono uwagę na kilka kluczowych aspektów, które mogą znaleźć się na świeczniku także w przypadku dzisiejszego posiedzenia. Przede wszystkim inwestorzy mogą kłaść nacisk na to, w jaki sposób BoC odniesie się do ostatniej zmiany w notowaniach CAD w opozycji do rynku ropy naftowej.

Komunikat BoC, źródło: InsiderFX
Komunikat BoC, źródło: InsiderFX

Po pierwsze, trzeba zauważyć, że w kwietniu BoC wskazywał na problemy eksportowe, które mogą wynikać zarówno z racji innej kompozycji wzrostu gospodarczego USA jak i silnego kursu dolara kanadyjskiego. Z drugiej strony podkreślano neutralność co do zmian na rynku FX o kilka centów. Z tej perspektywy nie należy oczekiwać, iż komunikat zawierał będzie wzmocnienie odniesienia do rynku walutowego, bowiem kurs USDCAD od czasu ostatniego posiedzenia lekko wzrósł, pomimo utrzymania wzrostów na rynku czarnego złota.

Zobacz także: Chiński import paliwem i zagrożeniem dla cen ropy

Inną kwestią, równie ważną, jest temat luki produkcyjnej (różnica między produkcją bieżącą a potencjalną). Przed kilkoma tygodniami zrewidowano okres, kiedy rozbieżność ta ma zostać domknięta. Rewizja ta była na niekorzyść, gdyż wcześniej sugerowano, iż zaniknięcie tejże luki może nastąpić w połowie roku. Odzwierciedla to niepewność BoC, co do wzrostu gospodarczego. Ponadto bank podkreślał, że prognozy te mogą być podatne na zmiany, stąd warto obserwować tę kwestię przy okazji dzisiejszego komunikatu.

Wypowiedzi członków BoC, źródło: InsiderFX
Wypowiedzi członków BoC, źródło: InsiderFX

W podobnym tonie prezentowane były owe kwestie przez członków BoC. Widać w nich brak chęci do dalszego luzowania polityki monetarnej na ten moment, niemniej podkreślano zagrożenia dla eksportu. Bank uwypuklał również ważność polityki fiskalnej, która nomen omen ma dołożyć swoją cegiełkę. Co ważne, ostatnie dane handlowe były bardzo słabe, tym samym dzisiejszy komentarz ze strony władz monetarnych Kanady może również odnieść się bardziej do polityki kursowej.

Bilans handlowy Kanady, źródło: InsiderFX
Bilans handlowy Kanady, źródło: InsiderFX

Jak widać na powyższym wykresie dane za marzec pokazały potężny spadek w eksporcie, co prowadziło do jednego z najwyższych w historii deficytów. Jest to oczywiście pokłosie bardzo silnego CAD w tym czasie, który rósł w oczach względem USD. Podsumowując, należy oczekiwać dość neutralnego komunikatu z lekko gołębim zabarwieniem. Tym samym presja wzrostowa na rynku USDCAD powinna zostać utrzymana.

Zobacz także: Amerykański konsument zmieni trend na dolarze?

Przechodząc do kwestii stricte rynkowych spójrzmy, jak w ostatnim czasie zmieniał się spread rentowności 2-letnich obligacji USA i Kanady w korelacji do kursu USDCAD. Jak widać na poniższej grafice obecnie mamy do czynienia ze względnym zbalansowaniem się obydwu mierników. Stąd z tego punktu widzenia nie ma większej przestrzeni do zmian na rynku spot.

Spread rynku obligacji a USDCAD, źródło: InsiderFX
Spread rynku obligacji a USDCAD, źródło: InsiderFX

Biorąc pod uwagę szanse na gołębi komunikat warto przyjrzeć się notowaniom pary pod kątem wyszukania okazji inwestycyjnych. Takowa wydaje się pojawić w rejonie wsparcia na 1,30 i nieco poniżej tego obszaru. W tym miejscu mamy zarówno dolne ograniczenie kanału trendowego, lokalną strefę popytową, jak i zniesienie 23,6% ruchu spadkowego zapoczątkowanego od ostatniego szczytu.

Zobacz także: Jakie są szanse na wystąpienie recesji w USA?

Poważniejsze opory zlokalizowane są natomiast w okolicy 1,3285, gdzie przebiega również zniesienie 38,2% tożsamego ruchu oraz pułap strefy podażowej na 1,3470. Warto również dodać, że korelacja cen ropy z kursem USDCAD od czasu ostatniego posiedzenia BoC w kwietniu wynosiła 48%, co jest ogromnym spadkiem w porównaniu do tego, jaką wielkość widzieliśmy mierząc korelację od początku roku, która wynosiła 92% (obydwie korelacje są istotne statystycznie). Prognoza kursu USDCAD (wykonana analizą regresji liniowej) względem rynku ropy brent wskazuje na zdecydowane niedowartościowanie CAD (poziom sugerowany to okolica 1,25 w przypadku regresji od początku roku oraz 1,2950 w przypadku regresji od 13 kwietnia).

USDCADDaily

Mając jednak na uwadze zanikającą korelację, która po części mogła być wywołana pożarami w Kanadzie, wydaje się, że przy gołębim komunikacie BoC i utrzymaniu jastrzębiego poglądu ze strony FED należy oczekiwać pewnych wzrostów USDCAD. Summa summarum, uważam jednak, że wzrosty te będą ograniczone, bazując na nikłych szansach na podwyżkę stóp przez FED w czerwcu i dużego wzrostu rynkowych stóp dla dolara amerykańskiego, które to zwyżki zostały już zdyskontowane przez rynek FX.