Monitor rynku surowcowego – kamień milowy dla ropy?

wpis w: Bez kategorii | 0

558 tysięcy – to zdecydowanie liczba weekendu. Właśnie o tyle kraje niezrzeszone w ramach grupy państw eksportujących ropę naftową (OPEC) zobowiązały się ograniczyć wydobycie surowca wraz z początkiem nowego roku. W reakcji na tę decyzję notowania ropy naftowej poszybowały w górę podczas wczorajszego otwarcia, rosnąc o około 5%.

Należy wspomnieć, że wraz z ostatnią decyzją OPEC, łącznie w cięciu wydobycia weźmie udział aż 60% państw produkujących ropę w ogóle. Z drugiej strony porozumienie to nie bierze pod uwagę dużych graczy jak USA, Chiny, Kanada, Norwegia czy Brazylia. Niemniej gro krajów przyłączających się do OPEC jest miodem na serce Arabii Saudyjskiej, która od dawna naciskała, by inni producenci również partycypowali w tej historycznej decyzji.

Sprawdź: Bądź Insider na rynku walut i surowców. Zdobądź przewagę!

Nie brakuje jednak komentarzy co najmniej podejrzanych. Rosyjski minister ds. energii Alexander Novak powiedział, że choć umowa jest historycznym wydarzeniem, to rosyjskie firmy będą miały dobrowolność w partycypacji do tego programu. Takiego rodzaju komentarze od razu zapalają lampki kontrolne w głowach inwestorów.

W powyższym tweecie znajdują się szczegóły dotyczące porozumienia krajów spoza kartelu. Jak nie trudno się domyślić, obecnie uwaga zwrócona zostanie na przestrzeganie osiągniętych na przestrzeni dwóch ostatnich tygodni porozumień, a tu historia nie wygląda różowo. Przed 15-stoma laty, kiedy to w 2001 roku również Rosja obiecała ograniczyć produkcję, efekt był odwrotny, a Rosjanie de facto zwiększyli wydobycie w kolejnym roku. Jeśli wzrost cen wywołany ostatnimi decyzjami ma być trwały, zobowiązania muszą być przestrzegane.

Zobacz: Ostrzeżenie na SP500. Put/Call ratio rekordowo nisko!

Inną kwestią jest to, że USA stają się coraz większym beneficjentem ostatnich działań w Europie. Wraz z coraz niższą ceną rentowności Amerykanie mogą niebawem otrzymać bodziec do wznawiania produkcji, co w skali globalnej z pewnością nie byłoby pożądanym czynnikiem dla rynku ropy. Z drugiej strony w ostatnim czasie mówi się sporo o możliwościach produkcyjnych ropy z łupków, które miały obniżyć się.

oil-jan17weekly

Od strony technicznej na ropie WTI wybity został niezwykle ważny opór, jeśli do końca sesji popyt wytrzyma i zamkniemy się powyżej 52$, wówczas będzie to mocny sygnał do kontynuacji ruchu, przynajmniej w krótkim okresie. Obecnie znajdujemy się także powyżej górnego ograniczenia kanału trendowego. Niemniej dopiero czas pokaże, czy porozumienia te będą miały wiążące kroki. Pierwsze dane o produkcji styczniowej dopiero w lutym.

Źródło: InsiderFX
Źródło: InsiderFX

Jeśli chodzi o kalendarz surowcowy na najbliższy tydzień to zapowiada się on następująco. Z rynku ropy poznamy dwa raporty fundamentalne, niemniej w obliczu ostatnich wydarzeń nie powinny mieć one większego znaczenia. W piątek z kolei liczba wież, która w minionym tygodniu pokazała przyrost o ponad 20 sztuk, generując spadkową presją na ceny ropy w przyszłości.

xm

Prócz tego dzisiaj, jak co tydzień dane o eksporcie zbóż z USA. Tak jak pisałem już ostatnim razem, sezon w USA, czy w Europie dobiegł już końca, stąd obecnie dane nie powinny być tak mocno wpływające na ceny zbóż. Wydarzeniem tygodnia, istotnym również w kontekście ropy, będzie środowe posiedzenie Rezerwy Federalnej.