Monitor rynku surowcowego – rynek zbóż w ofensywie

wpis w: Bez kategorii | 0

Ubiegły tydzień rozpoczął się kiepsko dla rynku ropy naftowej, lecz później sytuacja nieco się zmieniła. Choć publikacje fundamentalne nie były specjalne jednoznaczne, plotki podtrzymały notowania czarnego złota przez resztę tygodnia. Z drugiej strony dość silny dolar przeszkodził w mocniejszym rajdzie.

Sprawdź: Inwestuj na najnowszej platformie handlowej dostępnej na rynku!

Jeśli chodzi o doniesienia z rynku ropy to ceną sterowała przede wszystkim Rosja. Jeszcze w trakcie weekendu mieliśmy wypowiedzi rosyjskich oficjeli, którzy nie wykluczali również możliwości partycypacji w cięciu produkcji. Niemniej jednak wraz z rozpoczęciem nowego tygodnia informacje te zaczęły być negowane. Z kolei miesięczny raport OPEC wniósł niewiele nowego, prognoza światowego popytu na surowiec na 2017 rok została niezmieniona, zaś oczekiwany wzrost produkcji ropy ze strony krajów spoza kartelu zwiększył się z 200 tys. do 240 tys. baryłek ropy dziennie.

Rosyjski minister ds. energii Novak powiedział wprost, iż jego kraj nie rozważa na ten moment cięcia produkcji surowca. Jedynym rozwiązaniem jest ewentualne jej zamrożenie. Jednocześnie zapewnił, iż aspekt ten był dyskutowany ze stroną arabską. Wszystko oczywiście w oparciu o osiągnięty – potencjalny ‚deal’ w Algierze przed kilkoma dniami. Z drugiej strony komentarze te kłócą się nieco z tym, co słyszeliśmy kilka dni po posiedzeniu w stolicy Algierii.

Sprawdź: [EDUKACJA] Opracowanie planu i strategii gry (cz.I)

Poza tym dane fundamentalne wciąż nie pomagają ropie. O ile zapasy w ostatnim czasie były silnym argumentem dla byków, gdyż spadały one w znaczącym tempie, o tyle w ostatnim tygodniu trend ten zawrócił. Biorąc pod uwagę, że z sezonowo weszliśmy w fazę potencjalnego odbicia zapasów oraz dorzucając stale rosnącą liczbę aktywnych wież wiertniczych sytuacja wygląda raczej niedźwiedzio. Model ekonomiczny również wskazywał ostatnimi czasy szansę na spadek. Ostatnią przeszkodą dla ropy jest silny dolar, który po środowym minutes FOMC dostał twardy orzech do zgryzienia, jednak summa summarum wynik netto okazał się korzystnego dla „zielonego”.

wheat-dec16weekly

Niemniej gwiazdą rynku surowcowego w minionym tygodniu nie była bynajmniej ropa, a… rynek zbóż z naciskiem na pszenicę i kukurydzę. Osobiście skupiam się najmocniej na rynku pszenicy, gdzie z racji opublikowanego raportu fundamentalnego przed blisko miesiącem, spodziewam się wzrostów surowca, co z resztą wyraźnie sugerowałem w połowie września. Ponadto, sytuacja techniczna jest bardzo sprzyjająca dla byków. Piątkowa sesja charakteryzowała się dużym popytem aż do zamknięcia giełdy towarowej, stąd na interwale tygodniowym pokonaliśmy niezwykle ważny opór w postaci górnego pułapu konsolidacji. Tym samym aktualnie spodziewam się kontynuacji zwyżki w kierunku 4,60$ – zgodnie z raportem.

Źródło: InsiderFX
Źródło: InsiderFX

W tym tygodniu większa uwaga inwestorów powinna skupić się na dolarze nowozelandzkim i dwóch ważnych raportów dotyczących rynku mleka. We wtorek w Nowej Zelandii odbędzie się kolejna aukcja mleka w proszku, gdzie ostatnim razem dobra passa została przerwana. Z kolei dwa dni później USA upubliczni miesięczne dane na temat produkcji mlecznej. USA jest jednym z głównym producentów mleka na świecie, stąd tak ważne śledzenie jest danych z tego państwa.

easymarkets

Jeśli chodzi o pozostałe rynki. W przypadku ropy czekają nas standardowe raporty, gdzie po raz kolejny to zapasy powinny przykuć uwagę rynku (patrzymy pod kątem możliwego przerwania pasma kurczących się zapasów za oceanem – zgodnie z czynnikiem sezonowym). Dzisiaj dwa, regularnego raporty dla zbóż, zaś dla złota nie mamy żadnych newsów, zatem to wciąż rentowności amerykańskich obligacji powinny sterować ceną żółtego metalu.