Reforma podatkowa w USA – rozczarowanie czy sukces?

wpis w: Bez kategorii | 0

Długo wyczekiwana reforma podatkowa wreszcie ruszyła. Choć do pełnej implementacji jeszcze dość długa droga, to wpływ (lub jego brak) na rynki finansowe właściwie jest już znany. Już od samego rana krążyło pełno informacji dotyczącego tego, czego spodziewać się podczas konferencji prasowej. Prawdopodobnie z tego powodu reakcja na rynku jest mocno ograniczona.

Podczas konferencji prasowej, w której wzięli udział Mnuchin i Cohn, padło wiele liczb i zapewnień. Niemniej jednak większość z nich była znana jeszcze przed rozpoczęciem całego wydarzenia. Mimo wszystko czynnik ten może być istotny w przyszłości, stąd warto poświęcić temu kilka słów więcej.

Monitor rynku surowcowego – ropa przykuwa większą uwagę

Cały dokument składał się z czterech części:

Cele reformy podatkowej

  • wzrost gospodarczy i wykreowanie milionów miejsc pracy
  • uproszczenie systemu
  • zapewnienie ulgi podatkowej dla amerykańskich rodzin, przede wszystkim sklasyfikowanych do klasy średniej
  • obniżenie podatku korporacyjnego z jednego z najwyższych na świecie do jednego z najniższych

Podatek dla osób fizycznych

  • redukcja 7 stawek podatku dochodowego do 3: 10%, 25% i 35% (wcześniej najwyższa stawka wynosiła 39,6%)
  • podwojenie kwoty wolnej
  • zaoferowanie ulgi podatkowej dla rodzin z dzieckiem i osób, których trzeba się opiekować
  • wyeliminowanie luk podatkowych, z których głównie korzystali najbogatsi
  • uchylenie alternatywnej, minimalnej stawki podatkowej
  • uchylenie podatku od śmierci
  • uchylenie 3,8% podatku z tytułu Obamacare, który uderza w małe firmy i dochód z inwestycji

Podatek korporacyjny

  • 15% CIT (spadek z 35%)
  • system podatku terytorialnego, który ma wyrównać szanse dla amerykańskich firm
  • jednorazowy podatek od zysków utrzymywanych za granicą
  • eliminacja luk podatkowych

Należy pamiętać, że są to dopiero propozycje, które przez maj mają być dogadywane (czyt. możliwe są znaczące zmiany) między Izbą Reprezentantów i Senatem. Ostatecznie reforma musi przybrać taki kształt, by przejść przez obydwie izby parlamentu.

Rentowności obligacji z różnymi tenorami, źródło: zerohedge, Bloomberg

Po reakcji na rynku długu możemy już odczytać, że rynek nie był mocno zadowolony z ogłoszonych propozycji zmian podatkowych. Rentowności spadały wzdłuż całej krzywej, ta zaś z kolei wypłaszczyła się (większe spadki na długim końcu).

Kontrakty na SP500 i spot USDJPY, źródło: zerohedge, Bloomberg

Końcówka wczorajszej sesji na Wall Street również nie należała do udanych. Kontrakty na SP500 spadały w odpowiedzi na ogłoszone propozycje zmian podatkowych. Jednocześnie dolar cofnął się, wymazując wcześniejsze zyski.

Spot USDMXN i USDCAD, źródło: zerohedge, Bloomberg

Warto również nadmienić, że wczorajszego dnia nadeszły informacje, iż Trump planuje całkowite opuszczenie członkostwa w traktacie NAFTA i dalszych renegocjacji. Podobno projekt prezydenckiego dekretu już trafił do ostatecznej weryfikacji. Jego publikacja ma nastąpić w końcówce tego lub w przyszłym tygodniu.

W reakcji na te doniesienia notowania MXN oraz CAD wyraźnie traciły do USD. Na rynku USDCAD ujrzeliśmy najwyższe poziomy od wielu miesięcy i kolejną próbę przełamania 1,36. Więcej na temat NAFTA i płynącego z tego ryzyka dla gospodarki kanadyjskiej pisałem wczoraj.

Niemniej w trakcie sesji azjatyckiej Biały Dom wycofał się z tego pomysłu i póki co USA nie opuści NAFTA. Liderzy mają rozpocząć renegocjacje. W odpowiedzi na ten ruch mocno zyskały CAD i MXN.

Sprawdź Profesjonalny Research InsiderFX

Na koniec wskażmy na wczorajsze doniesienia agencji Reutersa, iż Izba Reprezentantów być może przegłosuje projekt ustawy umożliwiający odsuniecie na tydzień ostatecznego terminu ogłoszenia planu wydatkowego na kolejny rok fiskalny. W mojej ocenie jest to po części pewne rozczarowanie i wraz z brakiem „show” w podatkach (brak wzmianki o BAT), a także wielu pytań oraz niepewności go otaczającymi, stwarza presję spadkową na USD – głównie poprzez kolejny pokaz niemocy rządu.

Tym samym, jeśli dzisiaj EBC choćby delikatnie dostosuje forward guidance, więcej pisałem w kontekście ryzyk dla dolara, lub nawet zapowie takową zmianę w czerwcu (na co wskazywały wtorkowe komentarze ze strony Reutersa), wówczas będzie to duży krok w kierunku wzrostów EURUSD.