Turecka lira na dnie z powodu wewnętrznego konfliktu

wpis w: Bez kategorii | 0

Choć z reguły nie zajmuję się walutami rynków wschodzących (naturalnie z wyjątkiem polskiej waluty), to sytuacja z jaką mamy do czynienia obecnie w Turcji jest zdecydowanie godna uwagi. Zacznijmy od podkreślenia faktu, że turecka lira (TRY) osłabiła się dzisiejszego poranka względem amerykańskiego dolara najmocniej w historii, zbliżając się niebezpiecznie w rejon okrągłego pułapu 4,00. O ile znajdujemy się już na rekordowo wysokich poziomach cenowych, wcale nie musi to oznaczać końca deprecjacji TRY.

Sytuacja tureckiej gospodarki nie jest z pewnością do pozazdroszczenia. Pogłębiający się deficyt na rachunku obrotów bieżących, inflacja krążąca w okolicy 12%, historycznie wysokie koszty obsługi zadłużenia i wreszcie wewnętrzny konflikt na linii prezydent – bank centralny. Wydaje się, że to właśnie ostatni element układanki jest największym winowajcom obecnej sytuacji ekonomicznej w Turcji. Mianowicie, prezydent Recep Erdogan pod koniec zeszłego tygodnia wyraził swoje zdanie w kwestii polityki pieniężnej mówiąc, że „wyższe stopy procentowe są przyczyną wyższej inflacji”, tym samym lokalny bank centralny miałby maszerować złą ścieżką. O ile myślenie to jest albo kompletnym brakiem elementarnej wiedzy na tematy pieniężne, albo stricte politycznym ruchem, o tyle na rynku powstała wrzawa, która doprowadziła nas do nowych szczytów na USDTRY.

OPEC daje i zabiera? Rosną szanse korekty na ropie

Inwestorzy bowiem zaczęli coraz mocniej wyprzedawać lirę z uwagi na oczekiwane obniżki stóp procentowych w celu uporania się z nadmierną inflacją (zgodnie z rozumowaniem prezydenta Erdogana). To tylko dodało oliwy do ognia, gdyż już wcześniej nie brakowało presji podażowej na TRY napędzanej przez tureckie przedsiębiorstwa, które nabywały obce waluty celem dokonywania rozliczeń i zabezpieczania się na wypadek dalszej deprecjacji własnej waluty. O ile bank centralny obiecał wesprzeć krajowe firmy emisją dodatkowych instrumentów finansowych w końcówce roku o wartości 3 mld USD, o tyle sama zapowiedź nie była wystarczająca by pomóc lirze. Dzisiaj jednak turecki rząd dokonał uplasowania 5-letnich obligacji o łącznej wartości 1,6 mld TRY przy średniej rentowności na poziomie 13,8% względem 11,9% zaledwie przed miesiącem.

Kurs UDSTRY oraz średnia stopa banku centralnego dla pożyczkobiorców, źródło: Bloomberg, InsiderFX Research

W celu poprawy sytuacji bank centralny zdecydował się podnieść stopę pobieraną przy udzielaniu pożyczek dla banków komercyjnych o 25 punktów bazowych, ruch ten ma wejść w życie jutro. Niemniej jednak nie brakuje głosów, iż aby wesprzeć mocniej TRY potrzebna będzie podwyżka stóp o 100-200 punktów bazowych. Warto dodać, że taka polityka wydaje się uzasadniona, mając na uwadze fakt, iż inflacja CPI znalazła się w październiku na poziomie 11,9%, najwyższym od 2008 roku. Jednocześnie rentowność 10-letniej obligacji wzrosła do powyżej 13%, mocno podnosząc koszty finansowania.

Sprawdź Profesjonalny Research InsiderFX - Waluty, Surowce, Akcje

Fatalna sytuacja gospodarcza i oczekiwane obniżki stóp procentowych (biorąc pod uwagę stanowisko prezydenta) sprawiły, że krzywa dochodowości Turcji odwróciła się, co było podyktowane wyższym popytem na bardziej długoterminowe papiery, aby w ten sposób zabezpieczyć przyszłą stopę zwrotu. Taki kształt krzywej zwiastuje nadchodzące spowolnienie gospodarcze, które może być bardzo bolesne biorąc pod uwagę deficyt na rachunku obrotów bieżących rzędu 4-5% PKB. Jednocześnie trzeba podkreślić, że prezes banku centralnego Murat Cetinkaya znajduje się obecnie w patowej sytuacji. Z jednej strony naciski ze strony rynku, by podnosić stopy procentowe i w ten sposób zacząć zwalczać nadmierną inflację i powstrzymać dalszą deprecjację liry. Z drugiej jednak strony ostry sprzeciw ze strony prezydenta Erdogana odnośnie do kolejnych podwyżek kosztu pieniądza.

Rynek opcji sugeruje dalsze wzrosty USDTRY, źródło: Bloomberg, InsiderFX Research

Mając na uwadze ostatnie ruchy na rynku tureckiej waluty w połączeniu z słabymi perspektywami nie jest niczym zaskakującym, iż traderzy na rynku opcji oczekują pokaźnych wzrostów USDTRY sukcesywnie wzdłuż całej krzywej, co zostało zobrazowane na wykresie powyżej. Wykres ten przedstawia implikowaną zmienność dla poszczególnej opcji PUT i CALL przy danym terminie, im wyższa zmienność tym wyższy popyt na daną opcję. Reasumując, najbliższa przyszłość tureckiej gospodarki nie mieni się bynajmniej w jasnych kolorach, co może w dalszym ciągu przyczyniać się do i tak już pokaźnej deprecjacji liry.

USDTRY, W1, źródło: xStation5, InsiderFX Research

Od strony technicznej notowania USDTRY przełamały ważny szczyt na 3,94 zbliżając się w rezultacie do pułapu 4,00. Na ten moment najbliższym wsparciem wydaje się rejon 3,85, którego przełamanie mogłoby doprowadzić do głębszej korekty, jednakże ten scenariusz na ten moment wydaje się mało prawdopodobny. Z kolei ważniejszym oporem może być okolica 4,00 aczkolwiek nie ze względu na sytuacją techniczną, a kwestię psychologiczną. Można zakładać, że zlekceważenie porad prezydenta Erdogana przez tureckie władze monetarne i zdecydowane podniesienie stóp mogłoby złagodzić spadkową presją na TRY na rynku spot.