Dlaczego Arabia Saudyjska musi otrzymać wyższe ceny ropy?

wpis w: Bez kategorii | 0

Jeszcze kilka miesięcy temu Arabia Saudyjska nie chciał słyszeć o możliwości ograniczenia czy też cięcia produkcji ropy naftowej. Dzisiaj sytuacja wygląda zgoła inaczej, a AS została poniekąd zmuszona do zmiany swojej postawy. W tym tygodniu, pod tym kątem, bardzo interesujący raport opublikował MFW, który wskazał kluczowy problem dla Saudyjczyków.

Sprawdź: Inwestuj na najnowszej platformie handlowej dostępnej na rynku!

Mowa o cenie, która równoważy potrzeby budżetowe AS. Jak wiadomo kraj ten polega niemalże wyłącznie na dochodach z tytułu ropy naftowej, więc zaburzenia na tym rynku rzucają cień na całą gospodarkę. Choć rezerwy walutowe Arabia ma wciąż potężne, to już pod koniec zeszłego roku postanowiono nieco ograniczyć zależność od rynku ropy.

Jak wskazuje MFW średnia cena ropy naftowej potrzebnej do zbilansowania budżetu AS spadnie w tym roku tylko o połowę, co pierwotnie prognozowano (6 miesięcy temu). Ich zdaniem cena ta wyniesie 79,7$ w tym roku w porównaniu z 92,9$ w roku poprzednim, co oznacza spadek o około -14%. Niemniej jeszcze w kwietniu estymowano poziom, do jakiego cena bilansująca budżet może spaść na poziomie 66,7$. Jakie wnioski możemy z tego wyciągnąć?

Sprawdź: Funt ma jeszcze ogromną przestrzeń do deprecjacji?

Po pierwsze, wysiłki rządu w celu lepszego zdywersyfikowania gospodarki nie są tak efektywne, jak uprzednio zakładano. Warto dodać, że w ubiegłym roku AS podniosło ceny paliw dla swoich mieszkańców, wszystko z powodu dużo niższych wpływów budżetowych z eksportu czarnego złota. Należy także dodać, że ponad 80% całkowitych dochodów Arabia generuje właśnie z tytułu sprzedaży ropy – według raportu Banku Światowego z lipca.

Przewaga Iranu nad Arabią - Iran ma potrzebę niższych cen ropy by zbilansować swój budżet, źródło: Bloomberg
Przewaga Iranu nad Arabią – Iran ma potrzebę niższych cen ropy by zbilansować swój budżet, źródło: Bloomberg

Po drugie, nowe estymacje MFW pomagają wyjaśnić, dlaczego Arabia w ostatnim czasie zaczyna coraz śmielej mówić o konieczności obniżenia – zamrożenia produkcji ropy. W tym celu chcą oni podnieść rynkową cenę, by sprostać wymaganych poziomom po to, aby zbilansować swój własny budżet.

Wykorzystaj szansę Pszenica dostała kopa. Czy to już początek trendu?

Warto zauważyć, że rywal AS Iran ma znacząco niższe ceny, co wynika z większej dywersyfikacji dochodów budżetowych. Zdaniem MFW Iranowi wystarczy cena rzędu 55,3$, co jest dużą różnicą w porównaniu do Arabii,co pokazuje jak bardzo Saudyjczycy polegają na ropie. Z kolei do tej pory średnia cena ropy wyniosła w 2016 roku mniej niż 45$, więc obydwa kraje będą miały ciężkie zadanie by utrzymać swoje budżety na wymaganych poziomach.

Z racji tego, że spodziewane jest utrzymanie się cen ropy w konsolidacji między 50 a 60$, oznaczać to może konieczność dalszej konsolidacji fiskalnej o największych eksporterów ropy. MFW na koniec dodaje, że jedynym krajem, który może zbilansować swój budżet przy cenie ropy poniżej 50$ jest Kuwejt z wymaganą ceną rzędu 47,7$.

easymarkets

Obecnie wciąż utrzymuje niedźwiedzie nastawienie, jednak nie wykluczam wystąpienie większego ruchu wzrostowego i przejścia do wyższego poziomu konsolidacji z okolic 40-50 do 50-60 USD za baryłkę. Wynika to głównie z coraz niższych zapasów ropy w USA, które spadają, pomimo niekorzystnej sezonowości.