EURUSD traci impet wzrostowy przed kluczowym rozdaniem

wpis w: Bez kategorii | 0

W ostatnim czasie można było zauważyć, że cokolwiek by się nie działo, notowania EURUSD szybowały na coraz to wyższe poziomy cenowe. Najlepszym przykładem był ostatni piątek i wystąpienia zarówno Janet Yellen jak i Mario Draghi’ego. Pomimo tego, że ani jedna z wypowiedzi nie odnosiła się choć w najmniejszym stopniu do polityki monetarnej, rynek odczytał to jako sygnał do kontynuacji hossy na głównej parze walutowej. W przypadku prezesa EBC było to podyktowane przede wszystkim tym, iż nie wyraził on obaw odnośnie do nadmiernej aprecjacji euro.

Niemniej jednak sytuacja ta może być sporo przeszacowana, zwłaszcza jeśli chodzi o krótki okres. Po pierwsze, dane makroekonomiczne z USA zaczynają się poprawiać. Po drugie, pozycjonowanie na EUR znajduje się wciąż blisko historycznych szczytów. Po trzecie, rynek obligacji w dalszym ciągu faworyzuje spadki na parze. Po czwarte, rynek zupełnie nie wierzy w szansę podwyżki stóp przez FED w grudniu. Po piąte, EBC może zrewidować swoje prognozy inflacyjne w dół na najbliższym posiedzeniu.

Kontrybucje do amerykańskiego PKB, źródło: Bloomberg, InsiderFX Research

Zacznijmy jednak od początku. Wczoraj poznaliśmy paczkę bardzo dobrych dla dolara amerykańskiego danych. Wzrost gospodarczy (drugi szacunek) został zrewidowany w górę do 3% k/k z pierwotnego wyniku 2,7% k/k. Dodatkowo cieszyć może też sam struktura dynamiki PKB. Mianowicie, bardzo wyraźnie odbiły wydatki konsumpcyjne, które pokazały największą kontrybucję od roku. Biorąc pod uwagę, że gospodarka USA w dużym stopniu zależy właśnie od konsumpcji można wnioskować, że jest najlepszą z możliwych struktur wzrostu.

EBC wysyła sygnał ostrzegawczy do inwestorów

Ponadto inwestycje również dołożyły całkiem przyzwoity wynik. Nie licząc pierwszego kwartału tego roku była to najwyższa kontrybucja od dwóch lat. Eksport netto również dodał nieco do dynamiki w drugim kwartale, co z kolei może łagodzić ostatnie napięcia dotyczące polityki handlowej między USA a innymi państwami jak Chiny czy Niemcy. To jednak nie koniec dobrych danych.

Zmiana zatrudnienia według ADP oraz dane rządowe i ich korelacja, źródło: Bloomberg, InsiderFX Research

Wczoraj poznaliśmy również raport ADP pokazujący zmianę zatrudnienia w amerykańskiej gospodarce (sektor pozarolniczy). Figura ta traktowana jest jako preludium do jutrzejszych danych rządowych z rynku pracy. W dodatku układ kalendarza we wrześniu (pierwszy piątek miesiąca jest jednocześnie pierwszym dniem miesiąca) sprawia, że raport NFP będzie opublikowany przed indeksami ISM, które dość dobrze prognozują dynamikę zmiany zatrudnienia.

Tym samym waga ADP może być jeszcze większa. W związku z tym warto zauważyć, że liczba pokazana przed ADP (237 tys.) sugeruje także odbicie w NFP. Prócz tego dotarliśmy do pierwszego odchylenia standardowego, co może oznaczać, że kolejny raport (za wrzesień) być może będzie nieco słabszy (rosną szansę na korektę tej dynamiki. Na koniec dodajmy, że to dynamika płac może tutaj zamieszać najmocniej na rynku EURUSD. Pod tym względem pamiętać trzeba również o dzisiejszych danych inflacyjnych (PCE), które także mogą wesprzeć USD, jeśli pokażą solidne wartości (presja cenowa w sierpniu w strefie euro prawdopodobnie nieco wzrosła, tym bardziej potrzebna jest lepsza figura dla dolara).

Pozycjonowanie spekulacyjne na EUR, źródło: Oanda, InsiderFX Research

Inną kwestią jest pozycjonowanie, które w dalszym ciągu pozostaje blisko swoich historycznych szczytów. Oznacza to, że większość inwestorów spekulacyjnych posiada obecnie długie pozycje. Tym samym w przypadku pojawienia się większej presji podażowej na EURUSD mamy duże prawdopodobieństwo, iż ruch ten zostanie zwiększony poprzez inwestorów zamykających pozycje długie, choć do tej pory robili to oni bardzo ostrożnie.

Nawet jeśli w długim okresie wyższy kurs EURUSD jest niemalże pewny, sugerowałem to już kilkukrotnie na przestrzeni ostatnich miesięcy, to pokaźniejsze cofnięcia także powinny mieć miejsce. O ile dla jednych takie ruchy mogą być okazją do sprzedaży, inni będą patrzeć już pod kątem szukania lepszych pozycji wejściowych w longi. Z tego powodu trwalsze ruchy w dół na tym etapie powinny być raczej ograniczone.

Korea znowu straszy, złoto w krytycznym momencie

Dodatkowo trzeba dodać fakt, że rynkowe stopy procentowe wciąż wspierają spadki EURUSD. Czy spojrzymy na krótszy, czy na dłuższy koniec krzywej rentowności, czy też na kontrakty FRA, IRS- wszędzie widoczne jest niedowartościowanie USD i przewartościowanie EUR. Faktem jest, że poprawa na starym kontynencie przybrała na sile w ostatnich miesiącach, niemniej jednak EBC nie powinien tolerować tak gwałtownej aprecjacji euro. W ostatnich prognozach inflacyjnych założeniem był znacznie niższy kurs euro do dolara. Tym samym mamy spore prawdopodobieństwo tego, że EBC weźmie pod uwagę wyższy kurs walutowy i zrewiduje projekcje inflacyjne w dół. Prócz tego stabilizacja cen ropy sprawia, że nie ma co liczyć na większą pomoc w kwestii dynamiki cenowej w tej kwestii. Dodam również, że wczorajsze solidniejsze dane z Niemiec mogły być po części spowodowane efektem sezonowym (m.in. wzrost kosztów przewozów lotniczych).

Wpływ cen ropy i kursu EURUSD na inflację w strefie euro, źródło: Nordea, InsiderFX Research

Zgodnie z wyliczeniami Nordea nawet biorąc pod uwagę kursu EURUSD na poziomie 1,18 (w mojej ocenie nie do utrzymania w dłuższym okresie) i ceny ropy Brent na poziomie $50 powinniśmy oczekiwać rewizji prognozy inflacyjnej w dół nawet o 0,4pp w 2019 roku. Być może wówczas rynek zrozumie, że taka gwałtowna zwyżka, z jaką mieliśmy do czynienia na przestrzeni ostatnich tygodni nie może mieć miejsca, gdyż mocno tłumi to wzrost inflacji w kierunku celu EBC.

Sprawdź Profesjonalny Research InsiderFX - Waluty, Surowce, Akcje

Wreszcie prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w USA w grudniu wynosi około 35%. Jest to na tyle mała wartość, iż daje spore pole manewru do ponownej wyceny takiego ruchu. Zatem jeśli dane makro poprawiałyby się, kwestia dotycząca podniesienia limitu zadłużenia odeszłaby w niepamięć (wątek do dyskusji na przełomie września i października), a EBC włączyłby hamulec na wrześniowym posiedzeniu uważam, że jest przestrzeń do większego skorygowania ostatnich wzrostów EURUSD.

EURUSD, D1, źródło: xStation5, InsiderFX Research

Od strony technicznej można zauważyć, że na interwale dziennym mamy do czynienia z formacją przypominającą gwiazdę wieczorną, co sugerowałoby możliwość korekty spadkowej w kolejnych dniach. Najbliższą strefą obronną wydaje się rejon 1,1660 (jeśli rynek przełamie obecne pułapy na 1,1870) – przebiega tam również dolne ograniczenia kanału trendowego. W przypadku przełamania tego wsparcia, wówczas nie można wykluczyć dojścia w pobliże 1,1500-1,1450. Z tych poziomów sądzę, że możemy ujrzeć większe zaangażowanie strony popytowej i zakończenie krótkoterminowej korekty.