Kilka fundamentów dla rynku AUDNZD. Przestrzeń do spadków?

wpis w: Bez kategorii | 0

Ten tydzień zdominowany jest przede wszystkich przez posiedzenia dwóch banków centralnych gospodarek, których waluty należą do tzw. koszyka G10, czyli najważniejszych na świecie. Mowa o Australii oraz Nowej Zelandii. Pierwszy z nich swoje posiedzenie, a właściwie jego wynik, zaprezentował dzisiejszego poranka. Niespodzianki nie było, główna stopa została pozostawiona na pułapie 1,5%.

W swoim komunikacie RBA podkreślała po raz kolejny, iż wyższy kurs dolara australijskiego może komplikować przejście gospodarcze (od boomu górniczego), oczekując przy tym, że PKB za czwarty kwartał 2016 wyraźnie odbije, w kierunku „rozsądnym”. Bank spodziewa się również, że inflacja osiągnie poziom powyżej 2% na przestrzeni bieżącego roku. Na koniec bank odniósł się do faktu, iż to wyższe ceny surowców pomogły ostatni zryw w australijskim terms of trade w ostatnim pokaźnym wzroście w bilansie handlowym, pomagając przy tym .

Monitor rynku surowcowego – kluczowe fakty dla ropy

RBA wskazała również na niesymetryczny wzrost cen nieruchomości. Jak widać na wykresie poniżej zróżnicowanie to jest naprawdę spore, co ogranicza rzecz jasna przestrzeń do obniżania stóp procentowych bez podejmowania środków makro-ostrożnościowych.

Roczne zmiany cen nieruchomości w australijskich miastach, źródło: Bloomberg

Osobiście o poglądzie braku oczekiwanych obniżek stóp przeze mnie pisałem w zeszłym tygodniu w analizie po danych handlowych:

To właśnie inflacja jest głównym czynnikiem za tym, iż Bank Australii może obniżyć stopy procentowe – pogląd kilku dużych banków. Choć osobiście podchodzę raczej sceptycznie do tego poglądu, nie spodziewając się już kolejnych obniżek stóp na Antypodach, to mając na uwadze ostatni rajd na Aussie’m, słabe dane makro, wycenę AUD względem rynku stopy spodziewałbym się raczej powrotu trendu spadkowego na AUDUSD.

Po dzisiejszym posiedzeniu podtrzymuje swój pogląd, jednocześnie wciąż spodziewając się wznowienia trendu spadkowego na AUDUSD. W mojej opinii sądzę również, że sporą przestrzeń do spadków ma AUDNZD, zważywszy na fundamentalną dywergencję z gospodarką australijską. Warto dodać, że posiedzenie RBNZ (bank Nowej Zelandii) odbędzie się już jutro (wynik posiedzenia poznamy wieczorem). Rynek nie spodziewa się żadnych zmian w stopach, niemniej jak zwykle kluczowy będzie ton komunikatu.

Bank Japonii (nie) rozczarowuje. Prognoza dla USDJPY

Dzisiaj poznaliśmy rewelacyjne dane dotyczące oczekiwań inflacyjnych z Nowej Zelandii. 2-letnia miara wzrosła z 1,68% do 1,92%, zaś roczna z 1,29% do 1,56% (dane za pierwszy kwartał tego roku). Z kolei obecny prezes Graeme Wheeler poinformował, że wraz z końcem swojej kadencji we wrześniu odejdzie ze stanowiska (nie jest do żadnym zaskoczeniem dla rynków). Dzisiaj popołudniu poznamy wyniki aukcji mleka na GDT.

Fundamenty gospodarcze, źródło: Nomura

Warto poprzeć również moje słowa dotyczące dywergencji gospodarczej powyższą grafiką. Widzimy, że w każdej mierze Nowa Zelandia wypada lepiej od Australii. Na uwagę zasługuje przede wszystkim duży rozstrzał w nominalnym i realnym PKB, a także wyraźnie większy deficyt na rachunku obrotów bieżących Australii (mierzony %PKB). Prócz tego Australia odstaje jeśli chodzi o bazową inflację.

Dywergencję w bazowej inflacji widać jeszcze lepiej na wykresie poniżej, gdzie od początku zeszłego roku buduje się coraz większa dysproporcja na korzyść NZD. To zdecydowanie faworyzuje RBNZ nad RBA, jeśli chodzi to, kto pierwszy podniesie stopy procentowe. Prócz tego należy podkreślić, że RBNZ już w zeszłym roku wprowadził środki makro-ostrożnościowe, które na celu mają ograniczać wzrost cen nieruchomości i rozbuchaną akcję kredytów hipotecznych.

Bazowe stopy inflacji w Australii i Nowej Zelandii

Biorąc to wszystko pod uwagę, a także zestawiając z wyceną względem rynkowych stóp procentowych uważam, że AUDNZD może w przeciągu pierwszego półrocza osiągnąć parytet (1,0000). Spadków spodziewam się również na AUDUSD (o czym więcej w zeszłym tygodniu), a także na NZDUSD, choć tutaj mniejszych niż na Aussie’m, co implikuje spadki na parze crossowej.

easymarkets

Od strony technicznej wciąż bazowym wsparciem na AUDNZD pozostaje pułap 1,0320. Jego przełamanie byłoby również jednoznaczne z wyłamaniem się dołem z formacji trójkąta symetrycznego, otwierając drogę do wcześniej wspomnianego poziomu. Warto na koniec dodać, że w piątek Bank Australii opublikuje swój lutowy raport na temat polityki monetarnej.