Monitor rynku surowcowego

wpis w: Bez kategorii | 0

Miniony tydzień przyniósł nam ponownie sporą zmienność na rynku surowcowym, zwłaszcza ropy naftowej, która najpierw wyraźnie traciła, by podczas piątkowej sesji odrobić ponad 6%. Jeśli chodzi o rynek czarnego złota, po raz kolejny otrzymaliśmy dane pokazujące kurczącą się produkcję ropy w USA, spadającą liczbę wież wiertniczych oraz sporo niższe zapasy. To wszystko przełożyło się ostatecznie na zwyżkę kursu. Obecny tydzień będzie nie mniej interesujący, o to możemy być pewni, a kulminacja wydarzeń nastąpi w samej jego końcówce.

Zobacz także: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Warto również odnotować, że w ubiegłym tygodniu amerykański Departament Rolnictwa rozpoczął publikację tygodniowych danych o stanie upraw. Pierwszy odczyt pokazał wyraźnie lepsze liczby, wskazujące, że w przeważającej ilości stan upraw kluczowych zbóż jest bardzo dobry do wyśmienitego. Tym samym publikacja te powinny zostać zapisane w kalendarzu każdego inwestora, inwestującego na rynku surowców rolnych.

Źródło: InsiderFX

Ponadto należy odnotować, że w poprzednim tygodniu aukcja mleka w proszku na nowozelandzkiej GDT nie przyniosła większej zmiany. Za to warto zwrócić uwagę na spadek kosztów produkcji mleka w USA w lutym, o blisko -2,5%. Stąd, była to lekko pro popytowa publikacja, która – w przypadku utrzymania takiej tendencji – mogłaby skutkować ograniczaniem produkcji surowca. Niemniej jednak perspektywa rynku mleka, a przez to silnie skorelowanego dolara nowozelandzkiego, nie rysuje się w różowych barwach w najbliższych miesiącach. Warto o tym pamiętać, inwestując na rynku NZD i mając na uwadze ostatnią, dość nieoczekiwaną obniżkę stóp procentowych przez RBNZ.

Zobacz także: Brakująca cegiełka do wzrostów dolara kanadyjskiego

Obecny tydzień zapowiada się emocjonująca na rynku ropy naftowej oraz zbóż, z kolei w ciągu najbliższych dni nie poznamy żadnych fundamentalnych danych dotyczących rynku mleka (NZD) czy też złota. Prócz regularnych publikacji z rynku czarnego złota jakim są raport API, EIA i zmiana aktywnych wież według Baker Hughes, przed nami dwa, wybitnie ważne punkty. Już pojutrze OPEC opublikuje swój miesięczny raport dotyczące produkcji. Ostatnie ankiety Bloomberga jak i Reutersa wskazują na możliwy jej wzrost. Co więcej, według państwowego przedsiębiorstwa irackiego Oil Marketing Co. Exports kraj ten, który jest drugim z kolei pod względem wielkości wydobycia, zwiększył swoją podaż w marcu do rekordowych poziomów. Tak więc środowa publikacja powinna rozwiać wszystkie wątpliwości w tej kwestii.

Zobacz także: Jak długo potrwa hegemonia japońskiego jena?

Niemniej najważniejszym punktem tygodnia będzie niedzielne posiedzenie krajów OPEC oraz innych (np. Rosji) w stolicy Kataru. To właśnie ten czynnik blisko miesiąc temu wywołał wyraźny skok cen, pokazując, jak bardzo uczestnicy rynku są wrażliwi na tego typu dane. Inną kwestią jest podział wśród ekspertów co do dokonania faktycznych działań na tymże spotkaniu w kwestii zamrożenia,czy też produkcji ropy. Poza tym warto mieć na uwadze ostatni konflikt między Iranem a Arabią Saudyjską, oraz fakt, że Iran nie jest chętny do zamrożenia produkcji przy obecnym poziomie wydobycia. Do tej pory rynek grał niejako pod oczekiwania, niemniej w niedzielę powinniśmy poznać, czy tak naprawdę udało się osiągnąć bardziej konstruktywne rozwiązanie problemu nadpodaży. Bez podjęcia poważniejszych kroków dalsze wzrosty cen ropy stoją pod dużym znakiem zapytania.

Zobacz także: Ceny kukurydzy na deskach po raporcie USDA

W przypadku rynku rolnego już dzisiaj otrzymamy raport o stanie upraw, zaś jutro, ważniejsza publikacja dotycząca prognoz produkcji, zapasów czy wydajności. Tego samego dnia USDA wyda swój tygodniowy biuletyn pogodowy, zaś dwa dni później poznamy dane eksportowe z USA. Warto jednak dodać, że obecnie prognozy co do zbiorów czy też zapasów nie powinny się mocno zmieniać, stąd wpływ na ceny zbóż mogą być ograniczone. Niemniej, z drugiej strony należy pamiętać, że zmiany warunków pogodowych mogą na bieżąco wpływać na zmiany predykcji.