Kto rozdaje karty w FED?

wpis w: Bez kategorii | 0

W mediach biznesowych mówi się, że dzisiejsza podwyżka stóp przez FED jest tzw. „done deal„, czyli czymś czego wszyscy oczekują i nikt nie dopuszcza do świadomości innej możliwości, jak dostarczenie 25-punktowej podwyżki kosztu pieniądza za oceanem.

To jednak na innej płaszczyźnie rozegrają się dalsze losy dolara amerykańskiego, ale i również giełd na całym świecie. Przy okazji konferencji prasowej, jaka rozpocznie się o godzinie 19:30 czasu polskiego, Janet Yellen będzie miała wyjątkową możliwość zapowiedzi jastrzębiej ścieżki podwyżek stóp procentowych w reszcie roku.

Rynek opcji dla początkujących i zaawansowanych

Aż trudno uwierzyć, że jeszcze przed miesiącem rynek pozostawał sceptyczny, co do podwyżki stóp w marcu. Niemniej jednak seria wystąpień poszczególnych członków Rezerwy Federalnej, łącznie z pojawieniem się prezydenta Trumpa przed Kongresem zmieniła ten obraz. Według kontraktów futures na stopę funduszy federalnych obecnie prawdopodobieństwo podwyżki stóp na dzisiejszym posiedzeniu wynosi 91% (aktualizacja na 14 marca). Z kolei szanse na taki ruch z punktu widzenia stawek kontraktów FRA na LIBOR w dolarze wynoszą praktycznie 100%. Co więcej, rynek stopy procentowej wycenia obecnie ponad 3 podwyżki do końca roku.

Kontrakt FRA 9×12 na LIBOR USD 3M, źródło: patria.cz

Kontrakt 9×12 kwotowany jest obecnie na poziomie 1,64% co oznacza, iż rynek wycenia około 3,5 podwyżki stóp procentowych do końca bieżącego roku. Warto dodać, że w połowie grudnia, kiedy to FED dokonywał podwyżki, wówczas tożsamy kontrakt dyskontował dokładnie tyle podwyżek, ile prognozował FED (FRA w rejonie 1,40/1,45% podczas gdy mediana stóp na koniec 2017 wynosi aktualnie – grudnia – 1,25-1,50%).

easymarkets

Daje to jasno do zrozumienia, że ryzyka przy okazji dzisiejszego posiedzenia FED są zdecydowanie asymetryczne. Rynek stopy już teraz jest przygotowany nie tylko na podwyżkę, ale i również na rewizję w górę prognozy mediany stopy funduszy federalnych na koniec bieżącego roku do przedziału 1,5-1,75%. Na ten moment istnieje niewielka przestrzeń do aprecjacji dolara, jeśli FED dokonał by takowej rewizji. Ponadto należy wskazać, że rewizja o większą ilość jest mało prawdopodobna, gdyż oznaczałoby to konieczność podwyżki między kwartalnymi posiedzeniami (bez konferencji prasowej).

Dot-plot z grudnia i mediany stóp na poszczególne lata, źródło: Federal Reserve

Na koniec przejdźmy do kluczowego pytania, kto tak naprawdę rozdaje karty w FED i na kogo powinniśmy zwracać największą uwagę przy okazji dzisiejszego posiedzenia, ale i po nim? Odpowiedzią może być poniższa grafika.

Członkowie FED ze względu na ich wiarygodność do swoich jastrzębich/gołębich poglądów, źródło: Bloomberg

Z tego prostego narzędzia wynika, że największą przestrzeń do jastrzębiego zaskoczenia mielibyśmy, jeśli takiej charakterystyki komentarze nadeszłyby z ust szefowej Komitetu lub Dudley’a. Według powyższego zestawienia to właśnie ci członkowie uważani są za najbardziej konserwatywnych „gołębi” FED. Co ważne, oboje są głosującymi w sposób trwały, nie będącymi tzw. rotacyjnymi głosującymi.

Decyzja Rezerwy Federalnej opublikowana będzie o godzinie 19:00 czasu polskiego. Już teraz, wspólnie z Danielem Kosteckim, zapraszamy na wydanie specjalne, które rozpoczniemy pół godziny wcześniej. W programie wskażę między innymi jak ważna jest wysokość stóp procentowych w dłuższym okresie dla wyceny akcji.