Dolar bity z dwóch frontów. Trump w centrum uwagi!

wpis w: Bez kategorii | 0

Amerykański dolar nie ma ostatnio dobrej passy. Wydaje się, że ostatnim, dość pozytywnym sygnałem było posiedzenie FED na początku miesiąca, które podbiło prawdopodobieństwo podwyżki stóp w czerwcu do niemalże 100%. Od tego czasu dane makro były coraz słabsze, zaś te w strefie euro rosły w siłę, co zwiększało dywergencję na rynku EURUSD. Na domiar złego w ostatnich dniach ponownie polityka zajmuje centralne miejsce na scenie.

3 powody do dalszej sprzedaży AUD

Słabsza dynamika płac pokazana w ostatnim raporcie z rynku pracy, niższa inflacja, kiepska sprzedaż detaliczna czy słabość rynku nieruchomości – wszystko to działało w ostatnim czasie na niekorzyść USD, co było ewidentnie widać na szerokim rynku. Wczoraj nie pomógł lepszy odczyt produkcji przemysłowej, który być może będzie jaskółką zwiastującą poprawę w danych.

Indeks zaskoczenia danymi makro, źródło: Citi

Na ten moment skala ‚mijania się’ realnych publikacji z oczekiwaniami widoczna jest w spadkach indeksu zaskoczenia danymi prowadzonego przez analityków Citi. Aktualnie spadliśmy do najniższego poziomu od początku 2016 roku. Daje to do myślenia, zwłaszcza biorąc pod uwagę czerwcową podwyżkę stóp procentowych, której rynek jest już praktycznie pewien.

Niemniej od wczoraj uwaga rynku skupia się na innej materii – Donaldzie Trumpie i jego kolejnym „wyskokom”. Wczoraj Washington Post wskazał, że prezydent USA miał ujawnić ściśle tajne informacje wywiadowcze rosyjskiemu ministrowi spraw zagranicznych Ławrowowi, podczas zeszłotygodniowego spotkania w Białym Domu. Choć w oficjalnym dokumencie Biały Dom zaprzeczył temu, to niesmak pozostał, co rodzi obawy o przewidywalność i klarowność polityki w USA.

Wielkie plany inwestycyjne i spowalniająca gospodarka Chin

Co jednak równie oburzające to fakt, że Trump miał również prosić byłego szefa FBI Comey’a (zwolniony 9 maja) o zamknięcie śledztwa przeciwko byłemu doradcy bezpieczeństwa narodowego w rządzie Trumpa Michaela Flynna. Informacja ta została wywleczona przez NYT, która to gazeta powoływała się na raporty cytujące notkę samego Comeya.

Choć również i w tej kwestii Biały Dom wystosował dementi podkreślając, że prezydent Trump nigdy nie prosił Comey o zakończenie dochodzenia ws. Flynna, to druga ta informacja na przestrzeni dwóch dni mocno nadszarpuje pozycję Trumpa. Poza tym komisja Kongresu Stanów Zjednoczonych, a właściwie jej przewodniczący Chaffetz, miał zażądać przedstawienia mu wszystkich dokumentów FBI dotyczących tej sprawy.

Wymowne jest to, że Trump miał również powiedzieć Comey’owi, że „ma nadzieję, że ten da sobie spokój w tej kwestii”. Sprawa jest delikatna i mocno kontrowersyjna. W reakcji na tego typu wydarzenia szanse na postawienia Trumpa w stan oskarżenia mocno wzrosły w ostatnim czasie.

Taka mieszanka jest mocno szkodliwa dla dolara USA. W nocy obserwowaliśmy solidny napływ kapitału do safe haven, na czym skorzystały jen czy złoto. Zaufanie do dolara ewidentnie blednie, longi netto spadły ostatnio do najniższego poziomu od sierpnia. Perspektywa nie wygląda najlepiej. Zdaniem niektórych najlepszych prognozujących według Bloomberga, dolar może powiększyć straty, gdyż zamieszanie wokół Trumpa może utrudnić mu dostarczenie pro-rozwojowych środków obiecanych w programie wyborczym

Całkowite pozycje spekulacyjne netto na dolarze, źródło: Bloomberg

Wygląda więc na to, że w chwili obecnej premia polityczna została zdjęta z Europy i umiejscowiona na USA, na czym cierpi sam dolar, a EURUSD notuje coraz wyższe poziomy.

Czego w takim razie spodziewać się na głównej parze walutowej? Osobiście sądzę, że większa redukcja longów na USA w ostatnim czasie może dać pewne pole do aprecjacji w krótkim terminie, w miarę zbliżania się do czerwcowego posiedzenia FED (oczekuję dostarczenia podwyżki i póki co możliwej rewizji w ilości podwyżek o jedną w dół). Niemniej jednak w średnim i długim okresie dostrzegam znacznie większą presję na wzrosty EURUSD. Stąd ewentualne fale umacniające dolara powinny służyć w mojej opinii do zajmowania długoterminowych pozycji długich.

Sytuacja techniczna w długim terminie na EURUSD zaczyna wyglądać coraz lepiej z punktu widzenia strony popytowej. Obecnie cena znajduje się powyżej górnego ograniczenia kanału trendowego, docierając do oporu na 1,1130. Zamknięcie świeczki tygodniowej powyżej tego rejonu będzie silną kartą przetargową dla byków.

Z drugiej strony ciężko mi sobie wyobrazić, że moglibyśmy wznawiać nowy cykl na parze (wzrostowy) bez domknięcia luki hossy wywołanej wynikiem pierwszej tury wyborów we Francji. Stąd, nawet jeśli obecna świeczka zostanie zamknięta przy obecnych poziomach, to wciąż widzę szansę na większe cofnięcia, w celu domknięcia wspomnianej luki (przed posiedzeniem FED w przyszłym miesiącu). Moim zdaniem, byłaby to jedna z lepszych szans do kupna euro względem dolara.