Perspektywa upraw amerykańskiej pszenicy coraz gorsza

wpis w: Bez kategorii | 0

O tym, że uprawy amerykańskiej pszenicy ozimej zostaną w tym roku najprawdopodobniej zdziesiątkowane przez dużo mniejsze zasiewy pisałem już na początku roku. Niemniej jednak od tej pory pojawił się kolejny byczy sygnał dla ceny surowca, mianowicie kłopoty z ogromnymi suszami. W efekcie tego w ostatnich tygodniach obserwowaliśmy prawdziwy rajd na wszystkich trzech kluczowych ziarnach. Apetyt na dalsze wzrosty nieco przyhamował po zeszłotygodniowym raporcie USDA, który ostudził poniekąd zapał kupujących pokazując, że w innych rejonach świata produkcja ma się lepiej.

Aczkolwiek należy podkreślić, że raport ten był jednoznacznie pozytywny dla pszenicy, gdzie obniżono zarówno prognozy światowej produkcji jak i zapasów na koniec sezonu. Ponadto w górę zrewidowano projekcję dla globalnego popytu na surowiec. To wszystko sprawia, że długoterminowa perspektywa dla królewskiego ziarna pozostaje wciąż bycza. Obecnie szacunki wskazują na najniższe zbiory pszenicy jarej od 15 lat w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, ilość surowca może się zmniejszyć jeszcze bardziej zauważalnie.

Szacowany poziom zbiorów pszenicy jarej w USA jest najniższy od 15 lat, źródło: Bloomberg, InsiderFX Research

Kluczem jest obecnie dalsze postępowanie amerykańskich farmerów. Ostatnio w mediach można było usłyszeć o pewnym znaczącym rolniku z Północnej Dakoty, który zdecydował się zebrać swoje uprawy kilka tygodni przed tym, kiedy ziarno zostanie w pełni wykształcone. Powodem takiego ruchu jest obawa o dalsze zniszczenia suszą, a tego rodzaju ziarna (jeszcze nie w pełni wykształcone) stają się produktem do wytwarzania pasz dla zwierząt.

Jeśli tego typu proceder będzie kontynuowany przez innych, wówczas może okazać się, że zbiory pszenicy jarej w tym sezonie będą jeszcze mniejsze niż się tego oczekuje. Tym samym aktualnie mamy dwa czynniki, które mogą sugerować mniejszą produkcję w USA: najniższe zasiewy od ponad 100 lat oraz susze, które zmuszają farmerów do wcześniejszych zbiorów sprawiając, że ilość pszenicy konsumpcyjnej może skurczyć się jeszcze mocniej, a sama jej jakość będzie zapewne sporo gorsza (czasami nawet na tyl, że nie będzie nadawać się z młócenia). To wszystko wywindowało w ostatnim czasie ceny kontraktów na pszenicę jarą, gdyż to właśnie rejony obydwu Dakot i Montany (największe susze) są główny regionem upraw tego rodzaju zboża.

Sprawdź Profesjonalny Research InsiderFX

O ile udział pszenicy jarej w całkowitej produkcji pszenicy w USA nie jest duży (ok. 20-30%), o czym pisałem już niejednokrotnie, o tyle trzeba widzieć, że to właśnie surowiec siany wiosną charakteryzuje się wysoką zawartością białka. Tym samym rodzi to obawy, że eksport surowca z USA może spowolnić (tego konkretnego gatunku), a być może i same Stany Zjednoczone będą w potrzebie importu wysokobiałkowego gatunku pszenicy.

Pszenica, W1, źródło: xStation5, InsiderFX Research

Od strony technicznej kontynuujemy cofnięcie, aczkolwiek kluczowym będzie zamknięcie się świecy tygodniowej. W przypadku zamknięcia poniżej wsparcia 510$, wówczas nie jest wykluczone testowanie kluczowej strefy popytowej zlokalizowanej na poziomie 460$. Potencjalnie byłaby to dobra okazja do zajmowania pozycji długich, biorąc pod uwagę sytuację fundamentalną.

Z drugiej strony wzrosty podczas ostatnich dni sesyjnych w tym tygodniu i ostatecznie zamknięcie świecy tygodniowej powyżej 510$ mogłoby sugerować odrodzenie się byków i możliwość kontynuacji odbicia w kolejnych tygodniach. W takim scenariuszu celem pozostają lokalne szczyty oraz ważny opór na 600$. Na koniec warto dodać, że z punktu widzenia interwału dziennego większe szanse póki co wydaje się mieć pierwszy scenariusz z uwagi na dwie podażowe formacje świecowe na wspomnianym wyżej wsparciu (z punktu widzenia D1 już oporze).