Monitor rynku surowcowego

wpis w: Bez kategorii | 0

Rynek ropy ponownie w centrum zainteresowania – tak można zacząć analizę nadchodzącego tygodnia na rynku surowcowym. To właśnie w tym tygodniu swoje półroczne posiedzenie będzie miał kartel OPEC. Choć rynek nie oczekuje podjęcia żadnych kroków, wydarzenie to może znaleźć się na świeczniku inwestorów w najbliższym czasie.

Zobacz także: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Na wstępie jednak zajrzyjmy pokrótce do minionego tygodnia. Po pierwsze należy odnotować spadek zapasów ropy mierzony przez API, który wyniósł aż -5,4 mln brl, co było największym tąpnięciem od stycznia. Z kolei rządowy raport DoE wskazał spadek o -4,2 mln brl. Nieco większy ubytek w zapasach ropy jednostka ta pokazał na na początku kwietnia, jednakże w tamtym czasie kolejny tydzień przyniósł silne odreagowanie, stąd warto śledzić bieżące publikacje pod tym kątem. Z kolei liczba wież wiertniczych spadła o 2 sztuki. W tym kontekście warto podkreślić istotność zależności między cenami ropy a ilością wież wiertniczych.

W przypadku rynku zbóż tydzień temu poznaliśmy kolejny raport dot. tempa zasiewów, wschodów, który pokazał rosnące tempo zasiewów soi (skok z 36% do 56%). Z kolei money managerowie zredukowali swoje pozycje długie na ten gatunek zboża po raz pierwszy od ponad 2 miesięcy – według danych CFTC. W przypadku kukurydzy obsianych zostało już 86% areałów przeznaczonych do tego celu, zaś aż 60% z tego już zdążyła wzejść.

Zobacz także: FED ciąży surowcom z jednym małym wyjątkiem

Pod koniec tygodnia z kolei spory wzrost cen widzialny był przede wszystkim na rynku pszenicy i kukurydzy. Było to wywołane informacjami, jakoby farmerzy z Ameryki Południowej nie mieli wystarczająco dużo gotówki by pokryć polecenia margin call ze strony CBoT w celu podtrzymania kontraktów umożliwiających im sprzedaż zbóż po cenach zbliżonych do obecnych, relatywnie wysokich poziomów. Stąd też nastąpiła spekulacja, że będą oni zmuszeni do kasowania swoich pozycji krótkich, co wywołało zwyżki w cenach. Zaś soja rosła z racji doniesień z Argentyny, jakoby tamtejsze zbiory były mniejsze niż poprzednio oczekiwano, głównie z racji nadmiernych opadów deszczu, jakie pojawiły się w poprzednim miesiącu.

Źródło: InsiderFX
Źródło: InsiderFX

Ten tydzień należał będzie ponownie do ropy, niemniej warto zauważyć, iż z racji dzisiejszego dnia wolnego w USA zarówno raport API, jak i rządowy EIA będą przesunięte o jeden dzień. W czwartek mamy również posiedzenie OPEC. W tym kontekście trzeba powiedzieć, że silne odbicie cen surowca powinno skutecznie ograniczyć przestrzeń OPEC do jakiegokolwiek zamrożenia produkcji, bądź tym bardziej jej ograniczenia. Najważniejsze w tym tygodniu ponownie będą tempo produkcji w USA (razem z czwartkowym raportem EIA) i liczba aktywnych wież.

Zobacz także: Czy FED może naprawdę wpłynąć na ropę poprzez dolara?

Dla rynku zbóż poznamy tradycyjnie już dane na temat jakości upraw pszenicy ozimej i tempie zasiewów/wschodów soi oraz kukurydzy. Szczególnie ważne dla pszenicy ozimej będą teraz warunki pogodowe, gdyż liczba ziaren w kłosie została już ukształtowana. Tym samym lepsze warunki pogodowe mogą wpłynąć na ich wielkość, a przez to na zbiory ogółem. Warto dodać, że chłodna i wilgotna aura sprzyja właśnie uprawom pszenicy ozimej, co powinno zakończyć się maksymalną wielkością ziaren. Jeśli tego rodzaju warunki atmosferyczne będą utrzymane, notowania pszenicy mogą ponownie znaleźć się pod presją, zwłaszcza biorąc pod uwagę kiepskie fundamenty.

Zobacz także: Niepewne tygodnie przed dolarem australijskim (realizacja prognozy)

W przypadku rynku mleka uwaga inwestorów powinna zostać skupiona na jutrzejszej aukcji mleka na GDT. W ubiegłym tygodniu notowania NZD zanotowały spadek w końcówce tygodnia po tym jak Fonterra – największa spółdzielnia mleczarska w Nowej Zelandii – powiedziała, że zbyt silny kurs NZD negatywnie wpływa na ceny mleka i prognozy wypłaty dla rolników. Obecnie na sezon 2016/2017 prognoza wypłaty za kilogram suchej masy surowca została podtrzymana na 4,25$, niemniej podkreślano, że warunki na farmach pozostają wyzwaniem. Prognoza na kończący się właśnie sezon 2015/2016 (koniec następuje z początkiem czerwca) została utrzymana na poziomie 3,9$ za kilogram.