FED ciąży surowcom z jednym małym wyjątkiem

wpis w: Bez kategorii | 0

Jastrzębie sygnały wysyłane ostatnimi czasy przez FED mają również swoje odbicie w rynku surowcowych, który zdaje się powoli wyczuwać nadchodzącą drugą podwyżkę stóp procentowych, a przynajmniej odradzającą się wiarę w ten ruch.

Zobacz także: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Podczas wczorajszej sesji na rynku wszystkich trzech bazowych surowców rolnych obserwowaliśmy mocne spadki, co było oczywiście odpowiedzią rynku na środowe minutki Rezerwy Federalnej. Silniejszy dolar podcina siłę nabywczą zagranicznych kupców spoza USA, co w naturalny sposób szkodzi surowcom, które rozliczane są w tej walucie (słabnący popyt).

Zobacz także: Magiczna bariera powstrzyma dalsze wzrosty ropy naftowej

Taka sytuacja (słabnące ceny surowców rolnych) nastąpiła pomimo wciąż trwającej suszy w Brazylii, która ogranicza produkcję kukurydzy. Drugi zbiór tego zboża w tym kraju ma kurczyć się, w miarę przedłużającego się okresu bez deszczu. Według najnowszych prognoz Consultancy Conab letnia, brazylijska produkcja kukurydzy ma spaść nawet o 10%. Niemniej jednak spadkowe reakcje podczas czwartkowego handlu nie były symetryczne, co pod koniec sesji dało się zaobserwować.

Notowania surowców rolnych, wykres dzienny, źródło: InsiderFX
Notowania surowców rolnych, wykres dzienny, źródło: InsiderFX

Na powyższym wykresie przedstawiam notowania wszystkich trzech surowców z ostatnich kilku dni oraz reakcję na minutes FOMC. Jak widać, w przypadku kukurydzy i pszenicy silne świece podażowe zostały utrzymane aż do zamknięcia sesji. Z kolei w przypadku soi doświadczyliśmy silnego zwrotu, w rezultacie którego wyrysowała się formacja młota z długim dolnym cieniem świadczącym o słabości strony podażowej. Dlaczego akurat na tym rynku pojawiła się świeca tego rodzaju?

Zobacz także: Potężny popyt na rynku złota i świetlana przyszłość metalu

Najprawdopodobniej wraz z biegiem trwania sesji inwestorzy zaczęli się bardziej skupiać na sytuacji fundamentalnej, która w przypadku soi jest niemalże wyśmienita. Z kolei, jeśli chodzi o pozostałe dwa surowce, perspektywa nie wygląda kolorowo. W tym miejscu koniecznie trzeba zapoznać się z ostatnim raportem autorstwa USDA (amerykański Departament Rolnictwa), który utrzymał moje bycze nastawienie co do rynku soi, jakie prezentuję nieprzerwanie od kilku miesięcy. Jest to kolejny dowód na to, jak bardzo kluczowa jest analiza fundamentalna, gdy przysłowiowy „kurz” na rynku już opadnie.

O ile sytuacja techniczna na rynku kukurydzy i pszenica nie zachęca do kupna, a raczej do szukania okazji sprzedażowych, o tyle w przypadku soi mamy do czynienia z wprost przeciwnym scenariuszem. Oczywiście zaznaczyć należy, że rynek na długoterminowym interwale jest mocno wykupiony, a przez to podatny na większe korekty w przypadku jakichś niekorzystnych informacji. Nie licząc jednej, prawie niezmiennej sesji, cena tego zboża rośnie nieprzerwanie od… 12 tygodni!

SBEAN-JUL16Daily

Patrząc na wykres widzimy, że wczorajsza świeca była jednocześnie testem ostatniej strefy popytowej, co tylko potwierdza strategię na tym rynku, o jakiej piszę od dawna, mianowicie: „kupno na dołkach”. Choć świeca tygodniowa jest ponownie pokaźnych rozmiarów, to póki co znajdujemy się poniżej ważnego oporu na tym interwale czasowym. W przypadku zamknięcia się całego tygodnia powyżej 10,86$ droga w kierunku 11,9$ byłaby otwarta.

Zobacz także: Kompleksowa analiza makroekonomiczna. Inwestuj świadomie!

Jak wyglądają prognozy pogody na najbliższe tygodnie? W ciągu kolejnych 6-15 dni oczekuje się opadów deszczu w rejonie zachodniego Midwestu i Równin. Opady te mają być nieco powyżej normy. Temperatura prognozowana ma być również nieco powyżej normalnej w przypadku większości Midwestu i bliska normalnej w pozostałej części obszaru. Zatem w tym okresie prognozy pogody mają być korzystne dla upraw zbóż.

Zobacz także: Presja na BoJ przed szczytem G7. Potrzebne dalsze luzowanie?

Z kolei perspektywa na czerwiec wygląda następująco: w północnej części Midwestu temperatury mają być lekko powyżej średniej. Zdaniem ekspertów pogodowych nie należy oczekiwać jednak dużych odchyleń od normy jeśli chodzi o opady deszczu, choć największe tego typu prawdopodobieństwo ma mieć miejsce w zachodniej części Midwestu. Ogólnie większość obszaru Midwestu ma otrzymać w czerwcu około 85-90% normalnej dawki opadów. Tym samym na tę chwilę brak oznak ze strony prognoz pogody w USA, mogących w większym stopniu oddziaływać na wzrosty cen.